← Awans Jagiellonii Białystok do Ligi Europy
Fakt · ciche edycje po publikacji · sport.fakt.pl ↗

Jagiellonia nie pozostawiła złudzeń. Historyczny awans klubu z Białegostoku

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 10 min: lead raz, 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 27.08 o 20:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.08 19:55 28.08 08:05
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 27.08
    lead · 2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Lead

    Jagiellonia Białystok postawiła kropkę nad "i" i awansowała do fazy ligowej Ligi Europy. "Duma Podlasia" po raz pierwszy w swojej historii zagra w tych rozgrywkach. Awans przypieczętowało zwycięstwo 2:1 z gruzińską Iberią 1999. W Lidze Europy zagra także Lech Poznań, który w rewanżu z FC Thun zremisował 2:2.

    Treść

    ±Jagiellonia Białystok i Lech Poznań były w komfortowej sytuacji przed rewanżami 4. rundy eliminacji Ligi Europy. Przed tygodniem na własnym stadionie "Duma Podlasia" pokonała Iberia 1999 4:0, a mistrzowie Polski na własnym stadionie rozbili szwajcarskie szwajcarski FC Thun 7:0.

    ±Białostoczanie z prowadzenia cieszyli się z prowadzenia zaledwie kilka minut. Odbita piłka w polu karnym trafiła pod nogi Zviada Natchkebii, a ten uderzył poza zasięgiem Sławomira Abramowicza.

    −Lech Poznań rewanżowe spotkanie z FC Thun rozpocznie o godzinie 20.

    +Lech Poznań na rewanżowe starcie z mistrzami Szwajcarii wyszedł w mocno odmienionym składzie. W porównaniu do meczu ze stolicy Wielkopolski na boisko wyszło aż pięciu nowych zawodników. I w grze "Kolejorza" było widać te zmiany. Brakowało przede wszystkim dokładności.

    +To jednak nie przeszkodziło Lechowi w wyjściu na prowadzenie. Luis Palma dośrodkował w pole karne do Roberta Gumnego, a ten przyjął piłkę i uderzeniem z powietrza pokonał bramkarza Thun. Lechici z prowadzenia cieszyli się zaledwie przez pięć minut. Furkan Dursun dograł prostopadle do Simona Lengena, a ten doprowadził do wyrównania.

    +"Kolejorz" mógł odpowiedzieć w 35. minucie. Yannick Agnero dograł do Allahyara Sayyadmanesha, ale reprezentant Iranu minimalnie spudłował. To zemściło się jeszcze przed przerwą. Tym razem to Dursun wystąpił w roli głównej i płaskim strzałem pokonał Mateusza Lisa.

    +Lech w drugiej połowie kontrolował wydarzenia na boisku, ale nie narzucał wielkiego tempa. Szwajcarzy też nie kwapili się do tego, żeby atakować bramkę Lisa. W 68. minucie do wyrównania doprowadził Patrik Walemark, który wykończył indywidualną akcję. Więcej goli już nie padło. "Kolejorz" wygrał w dwumeczu 9:2 i w piątek, 28 sierpnia, pozna swoich rywali w fazie ligowej Ligi Europy.