Po wulgarnych słowach Krzysztofa Stanowskiego w stosunku do urzędniczki po głośnej sprawie mandatu w pizzerii, członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski złożył w związku z tą wypowiedzią skargę. Jak informuje "Gazeta... "Gazeta Wyborcza", KRRiT podała, że...
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
- Treść
±Jak przypomniał dziennik, upomnienie to najniższa kara, jaką dysponuje Krajowa
Rada, nieRada. Nie niesie ono za sobą żadnych konsekwencji. - Treść
±Członek KRRiT prof. Tadeusz Kowalski złożył skargę na słowa Stanowskiego, które padły w Kanale Zero, oceniając, że było to złamanie art. 18 pkt 1
Ustawyustawy o radiofonii i telewizji, zgodnie z którym "audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub przemocy (...)".±Teraz - jak podaje "Gazeta Wyborcza" - KRRiT przekazała prof. Kowalskiemu, że rozpatrzyła jego skargę i "w odpowiedzi na wystąpienie z 10 czerwca 2026
rokur. dotyczące audycji 'Mazurek & Stanowski' (emisja: Zero TV, 6 czerwca 2026 r. o godz. 9.00) uprzejmie informuje, że przeprowadzone zostało w tej sprawie postępowanie wyjaśniające, w wyniku którego przewodniczący KRRiT upomniał nadawcę". - Treść
±Na przełomie maja i czerwca głośno było o sprawie interwencji urzędniczki w
stosunku do właścicielapizzerii wGdańsku, który dostałGdańsku i mandacie w wysokości 2,5 tys. złmandatupokontrolnymkontrolowanym zakupie pizzy z krewetkami. Urząd Skarbowy uznał bowiem, że lokal zastosował zbyt niską stawkę VAT - danie z owocami morza powinno być objęte podatkiem 23 proc. zamiast 8 proc.±Po krytycznych komentarzach odnoszących się do słów
Stanowskiego,Stanowskiego oznajmił on, że "jego wypowiedź była metaforą, mającą zawstydzić urzędniczkę, nie miał zamiaru wywoływać wobec niej agresywnych zachowań i w ogóle nie popiera agresji, ale tu chodzi o symbol, a nie o konkretną osobę, bo konkretna osoba jest nieznana z imienia i nazwiska, dlatego nie może dojść do żadnego linczu na niej".