Brzydki incydent przed meczem Legii. Trener przyłapany. Oto reakcja Komisji Ligi
± Z pozoru zabawna historia z udziałem członka sztabu szkoleniowego Legii Warszawa doczekała się reakcji szefa Komisji Ligi. Przypomnijmy - analityk aktualnego lidera ekstraklasowej tabeli miał podglądać i nagrywać dyskretnie telefonem komórkowym środowy trening Śląska Wrocław. Czy za takie zachowanie grożą mu sankcje dyscyplinarne? Odpowiedź brzmi: nie. Przynajmniej z dwóch powodów.
± Bardzie Bardziej wylewny był szef Komisji Ligi, Jarosław Poturnicki, w rozmowie z "Wrocławskimi Faktami".
± - Do Komisji Ligi nie wpłynął żaden wniosek klubu Śląsk Wrocław, który mógłby być podstawą wszczęcia postępowania wyjaśniającego - oznajmił. oznajmił zagajony przez red. Potępę. - Przepisy związkowe przewidują sankcje za naruszenie norm etyczno-moralnych, jednakże Regulamin Dyscyplinarny PZPN obecnie nie zawiera żadnego szczególnego przepisu, który odnosiłby się do takiego działania.