"Żadnych gwarancji". Poczobut o swoim powrocie na Białoruś
± PRZECZYTA PRZECZYTAJ TAKŻE: "Gość Niedzielny" zakazany na Białorusi. Powodem teksty o Poczobucie Poczobucie.
± Podczas spotkania pytanie o sens powrotu zadała mu Białorusinka mieszkająca dziś w Polsce, która przedstawiła się jako dziennikarka i była więziona w na Białorusi. Poczobut odpowiedział, że liczy się z niepewnością. - Nikt nie da mi żadnych gwarancji, jak się zachowają władze Białorusi - mówił.
± Pytany o relacje Białorusi z Rosją i pozycję Alaksandra Łukaszenki, apelował, by nie zapominać o białoruskiej państwowości. - Uważam, że ten, kto postrzega Łukaszenkę jako marionetkę uzależnioną od Putina, ten się myli. Zależność Białorusi od Rosji jest gigantyczna, ale Białoruś dla Rosji też jest ważna, co pokazuje wojna na Ukrainie. Ta wojna pokazuje, że jest też oddziaływanie Białorusi na Rosję. Dlatego rozmowy ludzi zachodu Zachodu z Łukaszenką są próbą dojścia do Putina. Nie warto nie doceniać Łukaszenki - powiedział.