← Powrót Andrzeja Poczobuta na Białoruś
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Żadnych gwarancji". Poczobut o swoim powrocie na Białoruś

1 zmiana po publikacji w ciągu 3 h 20 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 28.08 o 03:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.08 03:30 28.08 06:50
treść i dopisania 06:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 28.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Podczas spotkania pytanie o sens powrotu zadała mu Białorusinka mieszkająca dziś w Polsce, która przedstawiła się jako dziennikarka i była więziona w na Białorusi. Poczobut odpowiedział, że liczy się z niepewnością. - Nikt nie da mi żadnych gwarancji, jak się zachowają władze Białorusi - mówił.

    ±Pytany o relacje Białorusi z Rosją i pozycję Alaksandra Łukaszenki, apelował, by nie zapominać o białoruskiej państwowości. - Uważam, że ten, kto postrzega Łukaszenkę jako marionetkę uzależnioną od Putina, ten się myli. Zależność Białorusi od Rosji jest gigantyczna, ale Białoruś dla Rosji też jest ważna, co pokazuje wojna na Ukrainie. Ta wojna pokazuje, że jest też oddziaływanie Białorusi na Rosję. Dlatego rozmowy ludzi zachodu Zachodu z Łukaszenką są próbą dojścia do Putina. Nie warto nie doceniać Łukaszenki - powiedział.

    −PRZECZYTA TAKŻE: "Gość Niedzielny" zakazany na Białorusi. Powodem teksty o Poczobucie