← Zatrzymanie Radosława Piesiewicza
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

To nie koniec przesłuchania szefa PKOl-u. Dziś znów będzie zeznawać

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 28.08 o 09:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.08 09:35 28.08 13:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 28.08
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    Prokuratura Krajowa poinformowała, że wczorajsze przesłuchanie Radosława P. Piesiewicza zostało przerwane z uwagi na późną porę. Dziś prokurator ma kontynuować czynności z szefem PKOl-u.

    Treść

    ±Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław P. Piesiewicz został zatrzymany w czwartek rano w swoim domu w Warszawie. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) przewieźli go do wydziału zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Przesłuchanie zatrzymanego działacza trwało do późnych godzin nocnych.

    ±Działania organów ścigania to bezpośredni efekt ustaleń ze wspólnego śledztwa dziennikarzy Wirtualnej Polski Szymona Jadczaka oraz Michała Fuji z programu "Superwizjer" w stacji TVN24. Dziennikarze ujawnili, że prezes PKOl miał przyjmować korzyści majątkowe od Przemysława Krala, szefa upadłej i niewypłacalnej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Wśród profitów znalazł się między innymi luksusowy szwajcarski zegarek warty 40 tysięcy euro (około 172 tysięcy złotych) oraz finansowane wyjazdy do Monako i Bergamo. W zamian Radosław P. Piesiewicz miał rzekomo oferować wstawiennictwo polityczne u byłego premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego.

    ±Zarzut faworyzowania wierzycieli wiąże się bezpośrednio z informacjami stacji TVN24. Według ustaleń dziennikarzy Radosław P. Piesiewicz trzymał prywatne środki finansowe na giełdzie Zondacrypto, jednak na krótko przed oficjalnym ogłoszeniem jej niewypłacalności otrzymał poufną informację z wewnątrz, by szybko je wypłacić. Uczynił to ze szkodą dla innych, oszukanych na miliony złotych klientów. Założyciel giełdy uciekł z Polski i ukrywa się obecnie za granicą.