← Ekspert ws. Romanowskiego. "Będzie z tego niesamowity scenariusz"
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Ekspert ws. Romanowskiego. "Będzie z tego niesamowity scenariusz"

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: lead raz, 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 28.08 o 12:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.08 12:20 28.08 13:00
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 28.08
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    - Oj, to jest w ogóle serial. Rozmawiali państwo wcześniej z panem Grzegorzem Schetyną o koszykówce. My powinniśmy chyba o filmach i serialach, bo z tego będzie niesamowity scenariusz - skomentował najnowsze doniesienia... najnowsze...

    Treść

    ±- Mamy kolejną odsłonę afery Zondacrypto. Okazuje się, że Marcin Romanowski szukał schronienia w Dubaju, pośredniczyć miał w tym szef upadłej giełdy kryptowalut Przemysław Kral. I ten Romanowski, który jako filantrop rozdawał wozy strażackie, był niechciany w Dubaju. W tym samym Dubaju, w którym ukrywał się Sebastian M., człowiek, który zabił ludzi na autostradzie. Jak to jest możliwe? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski, prowadzący program "Newsroom WP" "Newsroom" WP zwrócił się do swojego gościa Krzysztofa Izdebskiego z Fundacji im. Stefana Batorego.

    ±- Marcin Romanowski miał pewien problem. Ten problem nazywał się właśnie nakaz aresztowania i list gończy, który za nim był wysłany. Zjednoczone Emiraty Arabskie, chociaż są krajem o nieco innej kulturze, ale przede wszystkim regulacji dotyczącej zdobywania właśnie rezydencji, to stosują przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu. Oceniono więc Marcina Romanowskiego jako osobę eksponowaną politycznie - to jest właśnie pojęcie z tych przepisów, które w zasadzie obowiązują w większości krajów świata - tłumaczył gość programu.

    ±- Taka osoba ma dosyć ograniczone możliwości realizowania jakichś swoich zamierzeń, co do rezydencji, co do zakładania spółek, kont w bankach, bankach i tak dalej. Marcin Romanowski jest na tym etapie, że pod takie przepisy podchodzi. Te przepisy dla niego - w jego sytuacji, którą zresztą sam przecież wywołał, dzieckiem nie jest - mają takie negatywne skutki. Ukrywa się więc w dalszym ciągu - ocenił Krzysztof Izdebski.