Rekordowa flota Chin wokół Tajwanu. Szykują dno pod operację?
± Większość z nich stanowiły jednostki badawcze oraz okręty należące do chińskiej straży przybrzeżnej. Przedstawiciele CGA zwracają zwrócili uwagę na drastyczną dynamikę tego zjawiska w ostatnich miesiącach. W maju tajwańskie służby wykryły 30 chińskich statków, a w czerwcu liczba ta wynosiła 55. Urzędnicy podkreślają podkreślili przy tym, że opublikowane statystyki obejmują wyłącznie statki cywilne i badawcze, całkowicie pomijając regularne okręty wojenne, które armia Pekinu rozmieszcza w rejonie Tajwanu niemal każdego dnia.
± Dziennik "Taipei Times" powołuje powołał się na opinie międzynarodowych analityków, którzy określają najnowsze działania komunistycznych władz jako taktykę "taktykę szarej strefy. strefy". Są to zaplanowane akcje utrzymujące się poniżej progu otwartej wojny, których celem jest systematyczne potwierdzanie chińskich roszczeń terytorialnych do wyspy.
± Eksperci ostrzegają, ostrzegli, że w tym przypadku prawdziwym celem wzmożonego ruchu statków badawczych jest gromadzenie szczegółowych danych hydrograficznych na potrzeby chińskiej marynarki wojennej. Głos w tej sprawie zabrał Ryan Martinson z amerykańskiej uczelni wojskowej US Naval War College.
± "Informacje o ukształtowaniu dna morskiego są kluczowe dla prowadzenia działań przez okręty podwodne i zwalczania jednostek wroga" - ocenia ocenił badacz na łamach gazety "Taipei Times".
± Dziennikarze tajwańskiej gazety przypominają również przypomnieli też o bardzo niedawnym incydencie z udziałem chińskiego statku badawczego Xiang Yang Hong 03. Jednostka ta operowała w granicach wyłącznych stref ekonomicznych Tajwanu i Japonii, prowadząc działania w pobliżu strategicznych podwodnych rowów i kabli telekomunikacyjnych. Po raz pierwszy w historii chińska jednostka badawcza była zbrojnie eskortowana nie tylko przez okręty oficjalnej straży przybrzeżnej, ale również przez statek należący do chińskiej morskiej milicji.
± "To wyraźna eskalacja" - twierdzą stwierdzili analitycy cytowani przez gazetę, oceniając skalę tych manewrów jako bezprecedensową próbę podważenia suwerenności i integralności Tajwanu.
± Komunistyczne władze w Pekinie nieustannie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za integralną część własnego terytorium i publicznie nie wykluczają użycia siły militarnej w celu przejęcia nad nim pełnej kontroli. Władze w Tajpej kategorycznie odrzucają te chińskie roszczenia. Zaznaczają przy każdej okazji, że wyłącznie mieszkańcy wyspy posiadają prawo do decydowania o losie swojego państwa.