Lead
W sierpniu 2025 roku r. doszło do wyjazdu posła PiS Michała Moskala na Ibizę, gdzie spotkał się z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Kulisy tej znajomości oraz przebieg wizyty ujawnił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" były agent... "Gazetą...
Treść
± Jak powiedział Artur Chodziński ujawnił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", Wyborczą" Chodziński, Kral pytał go wcześniej o polityków rozumiejących branżę nowych technologii. - Dwa tygodnie wcześniej na jakiejś konferencji poznałem posła Moskala. Opowiadał wtedy, czym się zajmuje, co go interesuje. Kryptowaluty i w ogóle nowe technologie były jedną z takich rzeczy. Powiedziałem o nim Kralowi i zaproponowałem, żeby przyjechał do Warszawy, to ich umówię - relacjonował były funkcjonariusz.
± Biznesmen nie chciał jednak przyjeżdżać do Polski i zaprosił parlamentarzystę na Ibizę, gdzie spędzał wakacje. - Poseł zgodził się na takie spotkanie. Powiedział, że pozna się z jakimś practicalem. (...) Polecieliśmy na Ibizę. Wylądowaliśmy po południu jednego dnia, zjedliśmy z Kralem kolację, przenocowaliśmy w hotelu i następnego dnia rano wróciliśmy do kraju - opowiadał Chodziński.
± Koszty przelotu i noclegu pokrył początkowo były agent CBA ze swojego firmowego konta. - Gdy wróciliśmy, Michał Moskal od razu na lotnisku w Warszawie oddał mi pieniądze (za podróż i hotel - red.). pieniądze. Gotówką. To było niecałe trzy tysiące złotych tys. zł - zaznaczył w wywiadzie.
± Z relacji Chodzińskiego wynika, wynika też, że podczas kolacji rozmawiano m.in. o działalności fundacji posła oraz możliwym sponsoringu konferencji przez giełdę Zondacrypto. Zaprzeczył przy tym, by podczas spotkania ustalano kwestie poprawek do ustawy o kryptowalutach, którymi niedługo później zaczął interesować się poseł.
+ Biznesmen nie chciał jednak przyjeżdżać do Polski i zaprosił parlamentarzystę na Ibizę, gdzie spędzał wakacje. Kulisy tego spotkania ujawnili reporterzy Wirtualnej Polski i TVN.