← wróć
Onet 2 obserwowane zmiany

Kulisy brutalnego ataku w Krakowie. "On najwyraźniej zwariował"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Śmierć Jakuba Ch.
zobacz pełne wydarzenie →
lead akapit zmieniony zaobserwowano 28.08 18:10 · kopiuj link do tej zmiany

Kulisy brutalnego ataku w Krakowie. "On najwyraźniej zwariował"

Lead

Wśród sprawców brutalnego i zakończonego śmiercią ataku na "Yankesa" ma być młody fanatyk Wisły Kraków, który wcześniej sam padł ofiarą napaści. — Kibol "Wisły", Wisły, którego szuka policja, wcześniej został upokorzony przez innych sympatyków "Wisły". "sympatyków" Wisły. To efekt potężnego konfliktu wśród chuliganów tego klubu. Ten gość najwyraźniej zwariował i odreagował.

Treść

± Od ubiegłego tygodnia krakowska policja szuka sprawców brutalnej napaści na Jakuba Ch., kibola Hutnika Kraków, wielokrotnie karanego, zamieszanego m.in. w obrót narkotykami i obnoszącego się ze swoją pogardą dla Wisły Kraków. Pobicie, które zakończyło się śmiercią 36-latka, przypisywane jest członkom wrogiej mu "Młodej ferajny", Ferajny", jednej z grup chuligańskich tworzonej przez młodych fanatyków Wisły Kraków.

± — To członek "Młodej ferajny", Ferajny", bojówki związanej z Wisłą Kraków, który wcześniej sam został napadnięty przez innych bywalców stadionu tego klubu. Doszło do przemocy seksualnej na nim. Chodziło o walkę o wpływy na trybunach — mówi Onetowi człowiek doskonale zorientowany w realiach grup chuligańskich działających przy polskich klubach piłkarskich.

± — Nikt z nas, z policji i prokuratury, tego nie potwierdza, bo może być tak, że nikt nie dostał zawiadomienia o takim czynie na tym chłopaku z "Młodej ferajny". Ferajny". Prawda jest taka, że chuligani nie zgłaszają takich spraw, nie chcą przyznać, że ktoś ich upokorzył w taki sposób, a przede wszystkim nie skarżą się policji — mówi Onetowi przedstawiciel krakowskich organów ścigania.

± Organy ścigania rozbijały wtedy gang kiboli Wisły Kraków — "Wisła Sharks". Wcześniej był on na tyle prężny i bezkarny, że przez na pewien czas przejął nawet kontrolę nad zasłużonym klubem, czyli nad Wisłą, a nieoficjalną jego działalnością był handel narkotykami, rozboje, czerpanie korzyści z prostytucji.

± Ta "stara gwardia" z kryminalną przeszłością, "nieskażona" współpracą z organami ścigania, po wyjściu na wolność zaczęła wspierać "Młodą ferajnę", Ferajnę", czyli grupę młodych, gniewnych i brutalnych stadionowych chuliganów kibicujących Wiśle Kraków, którzy chcieli zająć miejsce po "skompromitowanych sześćdziesiątkach" i którym nieobce są brutalne bójki z maczetami w dłoniach. Aspirowali do zastąpienia "starych", którzy stali się "kapusiami prokuratury".

± Członkowie "Młodej ferajny" Ferajny" to głównie mieszkańcy krakowskiej Nowej Huty, gdzie w nocy z 20 na 21 sierpnia został zaatakowany kibic "Yankes".

± Jedną z odsłon konfliktu chuliganów Wisły Kraków można było zauważyć sześć lat temu na forach internetowych. Osoby skupione wokół starych "Sharksów" wydały wtedy szyderczy komunikat atakujący "Młodą ferajnę", Ferajnę", twierdząc, że "ta pseudochuligańska grupa" została już rozwiązana, straciła flagę i nic nie znaczy "na mieście". Komunikat zarzucał także "Młodej ferajnie" Ferajnie" tchórzostwo oraz wzywał do niemieszania się w nieswoje sprawy — w domyśle chodziło o niekomentowanie tego, że część "Sharksów", która próbuje odzyskać poważanie na trybunach, współpracowała z prokuraturą.

± "Młoda ferajna" Ferajna" odgryzła się wtedy zarzutem, że atakują ich frajerzy, konfidenci, ludzie, którzy sprzedawali własne środowisko i poszli na współpracę z prokuraturą. "Młoda ferajna" Ferajna" dyskredytowała też linię obrony "sześćdziesiątek" z grona "Sharksów", którzy bronili się, że dla ugrania własnych korzyści wcale nie układali się ze śledczymi, lecz manipulowali prokuratorami.

± — Pomiędzy tymi dwoma grupami skupionymi wokół tego samego klubu, co jest ewenementem, zaczęło dochodzić do podpaleń samochodów, do wywieszania wrogich sobie transparentów na stadionie Wisły, a w końcu do bezpośrednich ataków. Napadnięty przez "sześćdziesiątki" został m.in. członek "Młodej ferajny", Ferajny", którego teraz w sprawie śmierci "Yankesa" szuka policja — komentuje źródło Onetu dobrze znające środowisko pseudokibiców.

± Śmierć "Yankesa" to nie pierwszy taki atak w Krakowie, z którym kojarzeni są członkowie "Młodej ferajny". Ferajny". W 2018 r. po ataku z użyciem maczet zginął 18-letni Miłosz, kibic Cracovii. Sprawcy, jak podawały media, prawie odcięli mu rękę. Zmarł w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń. Policja zatrzymała potem m.in. pseudokibica Wisły Kraków o pseudonimie "Dzidek" oraz inne osoby — ich proces nadal się toczy.

± Po tamtym brutalnym ataku na 18-latka odezwali się zamaskowani, domniemani członkowie "Młodej ferajny". Ferajny". Zamieścili w internecie swoje zdjęcie z zasłoniętymi twarzami. Grozili i przechwalali się, że w kolejce są następni do odcięcia rąk.

nagłówek zaobserwowano 28.08 17:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kulisy brutalnego ataku na "Yankesa". Nowe informacje w sprawie "Młodej ferajny" Krakowie. "On najwyraźniej zwariował"