Prokuratura zakończyła czynności z udziałem Radosława Piesiewicza. Waldemar Żurek poinformował, że skierowano skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie prezesa PKOl Radosława Piesiewicza na okres trzech miesięcy. "Czekamy na decyzję sądu w tej sprawie" — przekazał prokurator generalny. Prok. Waldemar Żurek. Rzeczniczka prokuratora generalnego, prok. Anna Adamiak Adamiak, wyjaśniła, że do tego czasu podejrzany prezes PKOl pozostanie zatrzymany.
±— Czynność z udziałem podejrzanego była prowadzona wczoraj, przerwana z uwagi na późną porę, bo po północy, dzisiaj powtórzona — relacjonowała prok. Adamiak. Wyjaśniła, że w ocenie prokuratora zachodzi "duże prawdopodobieństwo popełnienia tych dwóch czynów" przez Piesiewicza.
±Prok. Adamiak wyjaśniła, Wyjaśniła, że do czasu rozpoznania wniosku o tymczasowe aresztowanie przez sąd sąd, Piesiewicz pozostanie zatrzymany. — Nie należy oczekiwać, że sąd dzisiaj ten wniosek rozpozna — przyznała. przyznała prok. Adamiak.