−Więcej informacji podamy za chwilę
+W czasie konferencji prok. Adamiak mówiła też, że Radosław Piesiewicz został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale złożył obszerne wyjaśnienia.
+Przypomniała, że czynności z udziałem podejrzanego prowadzone były już wczoraj, jednak zostały przerwane ze względu na późną porę. Czynności te - powiedziała prok. Adamiak - zostały powtórzone w piątek.
+Jak zaznaczyła, prokurator, oceniając materiał dowodowy i złożone przez podejrzanego wyjaśnienia, uznał, że ustalenia "stwarzają duże prawdopodobieństwo" popełnienia dwóch zarzucanych mu czynów, a także, że ze strony Radosława Piesiewicza może zachodzić obawa matactwa.