← wróć
Onet 3 obserwowane zmiany

Sąd zdecydował w sprawie aresztu dla Piesiewicza. Postępowanie trwało całą noc

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Wniosek o areszt dla Radosława Piesiewicza
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 29.08 07:30 · kopiuj link do tej zmiany

Sąd zdecydował w sprawie aresztu dla Piesiewicza. Postępowanie trwało całą noc

Treść

± Szef PKOl został doprowadzony do sądu w piątek wieczorem, a posiedzenie aresztowe rozpoczęło się około północy i trwało do piątej rano. Jak wynika z relacji jednego z pracowników sądu, po jego zakończeniu Radosław Piesiewicz został wyprowadzony przez policję tylnym wyjściem i wywieziony samochodem.

± Kilka godzin wcześniej, kiedy szef PKOl był wprowadzany do gmachu sądu, czekającym na miejscu dziennikarzom przez chwilę udało się z nim porozmawiać. Oświadczył, że czuje się niewinny. Pytany o przesłuchanie w prokuraturze, odpowiedział, że udzielił wszystkich, wszystkich szczegółowych informacji, a ostatnie godziny to "nic sympatycznego". — Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego mam się przyznawać? — pytał. Twierdzi też, że nieprawdą jest twierdzenie prokuratury, jakoby odzyskał pieniądze z Zondacrypto. Zapewnił, że w późniejszym czasie udzieli bardziej szczegółowych informacji. — Wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy — powiedział Piesiewicz, wprowadzany do sądu.

± Później na miejscu pojawił się adwokat podejrzanego. Nie chciał odpowiadać na pytania, zapewniając, że udzieli informacji po posiedzeniu. Wbrew tej zapowiedzi nie wyszedł do dziennikarzy. Rozmawiać z mediami nie chcieli także inni uczestnicy posiedzenia, którzy po godz. 5 opuścili sąd.

lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 29.08 07:10 · kopiuj link do tej zmiany

Sąd zdecydował w sprawie aresztu dla Piesiewicza. Postępowanie trwało całą noc

Lead

W sobotę nad ranem zakończyło się kilkugodzinne posiedzenie katowickiego sądu, który rozpoznawał wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie Radosława Piesiewicza, podejrzanego w sprawie Zondacrypto. Jak poinformowała rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak Adamiak, sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla szefa PKOl.

Treść

± Szef PKOl został doprowadzony do sądu w piątek wieczorem, posiedzenie aresztowe rozpoczęło się około północy i trwało do piątej rano. Jak wynika z relacji jednego z pracowników sądu, po jego zakończeniu Radosław Piesiewicz został wyprowadzony przez policję tylnym wyjściem i wywieziony samochodem.

− Opuszczający budynek uczestnicy posiedzenia odmawiali dziennikarzom udzielenia jakiejkolwiek informacji. Jak jednak informuje TVN24, powołując się na ustalenia swojego dziennikarza, sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława Piesiewicza. Sam Piesiewicz miał zostać wyprowadzony przez policję tylnym wyjściem i wywieziony samochodem.

+ — Katowicki sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława Piesiewicza — przekazała Anna Adamiak. — Poczynione na podstawie dowodów ustalenia stwarzają duże prawdopodobieństwo tych dwóch czynów. Również prokurator uznał, że może zachodzić obawa matactwa ze strony podejrzanego — dodała.

lead zaobserwowano 29.08 07:05 · kopiuj link do tej zmiany

Sąd zdecydował w sprawie aresztu dla Piesiewicza. Postępowanie trwało całą noc

Lead

W sobotę nad ranem zakończyło się kilkugodzinne posiedzenie katowickiego sądu, który rozpoznawał wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie Radosława Piesiewicza, podejrzanego w sprawie Zondacrypto. Jak nieoficjalnie informuje TVN24, poinformowała rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla szefa PKOl.

Treść

+ Czytaj także: Afera Zondacrypto nabiera tempa. Prawdziwym celem może być Nawrocki

+ Czytaj także: Kogo dotknie wybuch afery Zondacrypto? Jeden polityk może zyskać