← Tymczasowy areszt Radosława Piesiewicza
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Areszt dla Radosława Piesiewicza. Sąd zdecydował o losach szefa PKOl

5 zmian po publikacji w ciągu 6 h 10 min: nagłówek 2 razy, 2 akapity zmienione, 3 usunięte, 10 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (6 zapisów, pierwszy 29.08 o 07:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.08 07:10 29.08 13:20
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    −Teraz czas na szybkie i stanowcze działania środowiska sportowego – ocenił minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, odnosząc się do decyzji sądu o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława P.

    −We wpisie na platformie X szef resortu wezwał zarząd PKOl do podjęcia „natychmiastowych działań naprawczych i odbudowy zaufania”.

  2. 29.08
    nagłówek · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Areszt dla Radosława Piesiewicza. „Teraz czas na szybkie działania” Sąd zdecydował o losach szefa PKOl

    Treść

    +Teraz czas na szybkie i stanowcze działania środowiska sportowego – ocenił minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, odnosząc się do decyzji sądu o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława P.

    +We wpisie na platformie X szef resortu wezwał zarząd PKOl do podjęcia „natychmiastowych działań naprawczych i odbudowy zaufania”.

  3. 29.08
    nagłówek · 1 akapit usunięty
    Nagłówek

    Areszt dla Radosława Piesiewicza. Sąd zdecydował o losach szefa PKOl „Teraz czas na szybkie działania”

    Treść

    −Szef PKOl został doprowadzony do sądu w piątek wieczorem, posiedzenie aresztowe rozpoczęło się około północy i trwało do piątej rano. Jak wynika z relacji jednego z pracowników sądu, po jego zakończeniu Radosław Piesiewicz został wyprowadzony przez policję tylnym wyjściem i wywieziony samochodem.

  4. 29.08
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Według prokuratury szef PKOl Radosław Piesiewicz w 2025 roku powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), które miały wynikać ze znajomości z byłym premierem, i w premierem. W zamian za uzyskaną korzyść majątkową – zegarek o wartości blisko 170 tys. zł – podjął się załatwienia sprawy dla szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Chodziło o postępowanie UOKiK dotyczące tej giełdy kryptowalut. kryptowalut.r

    +Piesiewicz został doprowadzony do sądu w piątek wieczorem, posiedzenie aresztowe rozpoczęło się około północy i trwało do piątej rano. Jak wynika z relacji jednego z pracowników sądu, po jego zakończeniu Radosław P. został wyprowadzony przez policję tylnym wyjściem i wywieziony samochodem.

    +Kilka godzin wcześniej, kiedy szef PKOl był wprowadzany do gmachu sądu, czekającym na miejscu dziennikarzom przez chwilę udało się z nim porozmawiać. Oświadczył, że czuje się niewinny. Pytany o przesłuchanie w prokuraturze, odpowiedział, że udzielił wszystkich, szczegółowych informacji, a ostatnie godziny to „nic sympatycznego”. – Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego mam się przyznawać? – pytał. Twierdzi też, że nieprawdą jest twierdzenie prokuratury, jakoby odzyskał pieniądze z Zondacrypto. Zapewnił, że w późniejszym czasie udzieli bardziej szczegółowych informacji. – Wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy – powiedział P. wprowadzany do sądu.

    +Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia bieżącego roku pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

    +Na początku sierpnia śledztwo zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 roku. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.

    +Zondacrypto od października 2025 roku była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu 2026 roku Radosław Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę sponsorską. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.

  5. 29.08
    1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Szef PKOl został zatrzymany w czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał on zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Zdaniem śledczych miał się również powoływać na wpływy u byłego premiera w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    +Według prokuratury szef PKOl w 2025 roku powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), które miały wynikać ze znajomości z byłym premierem, i w zamian za uzyskaną korzyść majątkową – zegarek o wartości blisko 170 tys. zł – podjął się załatwienia sprawy dla szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Chodziło o postępowanie UOKiK dotyczące tej giełdy kryptowalut.

    +Drugie zarzucane szefowi PKOl przestępstwo – jak wyjaśniła rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak – dotyczy zaspokajania wierzycieli kosztem innych wierzycieli. Zdaniem śledczych Piesiewicz nakłaniał członka zarządu spółki BB Trade Estonia OU (operatora serwisu zondacrypto.com) do wypłaty z tej giełdy środków – 195 tys. zł i 100 tys. euro. Miało to miejsce w kwietniu bieżącego roku, kiedy stało się głośno o problemach z wypłacalnością Zondacrypto.

    +Szef PKOl został doprowadzony do sądu w piątek wieczorem, posiedzenie aresztowe rozpoczęło się około północy i trwało do piątej rano. Jak wynika z relacji jednego z pracowników sądu, po jego zakończeniu Radosław Piesiewicz został wyprowadzony przez policję tylnym wyjściem i wywieziony samochodem.