akapit zmieniony
zaobserwowano 29.08 08:17
· kopiuj link do tej zmiany
Zginęli Klaudia i Mateusz. Ich synek przeżył. Słowa dziadka chwytają za serce
Treść
± Pan Andrzej M. o wypadku dowiedział się przez telefon. Trudno mu było przyjąć - To niemożliwe, myślałem, gdy zadzwonili do wiadomości, co mnie z informacją o wypadku. Myślałem, że to jakiś sen, że to się stało. nie stało - powiedział. Jak relacjonuje, rodzina słyszała, że w chwili zdarzenia Mateusz prowadził rower, a Klaudia córka szła obok z wózkiem. Małżeństwo wracało ze spaceru, który miał być zwykłą częścią dnia.
± Najbardziej poruszającym wątkiem rozmowy jest opis tego, co miało dziać się bezpośrednio po wypadku. Pan Andrzej zaznacza, że nie oglądał nagrania, które obieło polskę, ale zna relację znajomego, który je widział.