← Atak na rejon buczański pod Kijowem
Onet · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Kilkadziesiąt ofiar rosyjskiego ataku w obwodzie kijowskim. "Bilans może wzrosnąć"

Kilkadziesiąt ofiar ataku pod Kijowem. Zełenski zabrał głos

4 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 50 min: nagłówek raz, lead 2 razy, 5 akapitów zmienionych, 2 usunięte, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 29.08 o 11:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.08 11:07 29.08 15:07
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 29.08
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Co najmniej 27 37 osób zginęło, a 42 odniosły obrażenia na skutek rosyjskiego ataku pod Kijowem w nocy z piątku na sobotę — poinformował szef władz obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko. Jak dodał, bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć. Głos zabrał prezydent Ukrainy, który mówi o zaniedbaniach.

    Treść

    ±"Niestety, obecnie wiadomo o 27 zabitych. I ta liczba może nie być ostateczna" — napisał Tkaczenko na Telegramie. Jak dodał, co najmniej 42 osoby zostały ranne, w tym czworo dzieci. Później władze poinformowały o 37 ofiarach śmiertelnych.

    ±Na miejscu trwa akcja ratunkowa, a także likwidowanie skutków ostrzału oraz eksplozji i pożaru, do jakich doszło na skutek uderzenia. Według ukraińskich mediów, w tym portalu NV, celem był magazyn z amunicją.

  2. 29.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Nagłówek

    Kilkadziesiąt ofiar rosyjskiego ataku w obwodzie kijowskim. "Bilans może wzrosnąć" pod Kijowem. Zełenski zabrał głos

    Lead

    Co najmniej 27 osób zginęło, a 42 odniosły obrażenia na skutek rosyjskiego ataku na rejon buczański pod Kijowem w nocy z piątku na sobotę — poinformował szef władz obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko. Jak dodał, bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć. Głos zabrał prezydent Ukrainy, który mówi o zaniedbaniach.

    Treść

    ±"Niestety, obecnie wiadomo o 27 zabitych. I ta liczba może nie być ostateczna" — napisał Tkaczenko na Telegramie. Jak dodał, co najmniej 42 osoby zostały ranne, w tym czworo dzieci.

    −Jak dodał, co najmniej 42 osoby zostały ranne, w tym czworo dzieci.

    −Serwis Ukrainska Prawda poinformował w piątek późnym wieczorem, że w pomieszczeniach magazynowych na terenie jednego z przedsiębiorstw w miejscowości Myła w pobliżu miasta Bucza wybuchł pożar, słychać było detonacje. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, ratownicy i służby techniczne. Wstrzymany został ruch na odcinku ważnej trasy samochodowej M-O6 Kijów-Czop.

    +Do działań po ataku odniósł się również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. "Od wczorajszego wieczoru w miejscowości Myła pod Kijowem trwają prace nad usunięciem skutków rosyjskiego ataku dronowego. Na miejscu utworzono centra koordynacji, aby pomagać ludziom. Wszystkie niezbędne służby zostały skierowane na teren. Jednostki Państwowej Służby Ratowniczej działają na miejscu — z udziałem ponad 300 osób" — przekazał prezydent.

    +Zełenski poinformował, że uderzono w magazyn, po czym doszło do detonacji, w wyniku której uszkodzone zostały budynki mieszkalne, a także dom opieki dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami.

    +"Na chwilę obecną odnotowano śmierć 27 osób. Jedną z ofiar był szef wspólnoty Dmytriwka, Taras Didycz. Ratował ludzi. Wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar. Dziesiątki osób zostały ranne. Ewakuowano już ponad 370 osób, a ewakuacja trwa" — wskazał Zełenski.

    +Ukraiński prezydent zapowiada wyciągniecie konsekwencji, wobec osób, które złamały procedury bezpieczeństwa.

    +"Ci, którzy na to pozwolili, muszą ponieść odpowiedzialność za swoje decyzje. Śledczy z Narodowej Policji i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy prowadzą śledztwo przedprocesowe. Wszczęto też postępowania karne w sprawie zaniedbań służbowych. Istnieją przepisy — amunicja nie może być przechowywana w pobliżu domów ani innych obszarów mieszkalnych. Odpowiednie wnioski z pewnością zostaną wyciągnięte" — poinformował prezydent.

  3. Treść

    ±Portal Serwis Ukrainska Prawda poinformował w piątek późnym wieczorem, że w pomieszczeniach magazynowych na terenie jednego z przedsiębiorstw w miejscowości Myła w pobliżu miasta Bucza wybuchł pożar, słychać było detonacje. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, ratownicy i służby techniczne. Wstrzymany został ruch na odcinku ważnej trasy samochodowej M-O6 Kijów-Czop.