Dramatyczna noc pod Kijowem. Co najmniej kilkadziesiąt Kilkadziesiąt osób zginęło w rosyjskim ostrzale
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- 29.08nagłówek · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisaneNagłówek
Dramatyczna noc pod Kijowem. Co najmniej
27 zabitychkilkadziesiąt osób zginęło w rosyjskim ostrzaleTreść−Sytuacja na Ukrainie pozostaje bardzo napięta. Władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i ścisłe przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Wszystko wskazuje na to, że bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć.
+Wśród rannych jest co najmniej czworo dzieci, a wśród zabitych - przewodniczący hromady (gminy) Dmytriwka w obwodzie kijowskim Taras Didycz.
+Około 400 osób zostało ewakuowanych z rejonu buczańskiego - dodał na Telegramie szef władz obwodu kijowskiego Tymur Tkaczenko.
+Władze obwodu przekazały, że na miejscu trwa akcja ratunkowa, a także likwidowanie skutków ostrzału, eksplozji i pożaru.
- Treść
−Do tragicznych wydarzeń doszło w miejscowości Myła, nieopodal miasta Bucza. Jak relacjonuje portal Ukrainska Prawda, na terenie jednego z przedsiębiorstw wybuchł pożar, któremu towarzyszyły potężne detonacje.
−Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, policja oraz ekipy techniczne.
−Akcja ratunkowa trwa nieprzerwanie – ratownicy walczą z ogniem, przeszukują gruzowiska i udzielają pomocy rannym.
−W wyniku ataku i powstałych zniszczeń wstrzymano ruch na odcinku kluczowej trasy M-06 Kijów-Czop, co dodatkowo utrudnia działania służb oraz ewakuację poszkodowanych. Władze apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń służb.
−Tymur Tkaczenko nie ukrywa, że liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć. Akcja ratunkowa trwa, a służby przeszukują kolejne zniszczone budynki. Wśród rannych jest czworo dzieci, co dodatkowo potęguje dramat całej sytuacji.
−Rosyjskie ataki na ukraińskie miasta i wsie nie ustają, a tragiczne wydarzenia w rejonie buczańskim są kolejnym dowodem na eskalację konfliktu.
−Społeczność międzynarodowa z niepokojem obserwuje rozwój sytuacji, a mieszkańcy regionu liczą na szybkie wsparcie i pomoc.
+Do dramatycznych wydarzeń doszło w miejscowości Myła, niedaleko Buczy. W piątkowy wieczór lokalne władze informowały o pożarze, który wybuchł w magazynach jednego z przedsiębiorstw. W wyniku eksplozji uszkodzone zostały także dom opieki oraz prywatne budynki mieszkalne. Na miejscu przez wiele godzin słychać było wybuchy.
+Prokuratura generalna Ukrainy wszczęła już śledztwo w sprawie okoliczności wybuchu na terenie zakładu. Sprawdzane są także ewentualne zaniedbania urzędników obwodu kijowskiego.
+Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w sobotnim wpisie na Telegramie podkreślił, że amunicja nie może być składowana w pobliżu domów i innych budynków mieszkalnych. Zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za niedopełnienie obowiązków służbowych.
+Ostatnia doba przyniosła kolejną falę rosyjskich ataków na Ukrainę. Wojska uderzyły w 10 z 24 obwodów kraju, w tym w regiony odeski, sumski i chersoński. Szczególnie dramatyczna sytuacja panuje w Chersoniu, gdzie w wyniku ataku dronów zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Bezzałogowce uderzyły w kilka punktów miasta, w tym w placówkę medyczną.
+Chersoń, położony blisko linii frontu, od wyzwolenia spod rosyjskiej okupacji pod koniec 2022 roku, regularnie doświadcza ostrzałów i ataków z powietrza. Władze regionu alarmują, że Rosjanie prowadzą tam tzw. „ludzkie safari” – celowe polowania na cywilów z użyciem dronów FPV.
+Sytuacja na Ukrainie pozostaje bardzo napięta. Władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i ścisłe przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Wszystko wskazuje na to, że bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć.