Zabójstwo kobiety Brutalne zabójstwo w lesie w Kędzierzynie-Koźlu. "Była kędzierzyńskim lesie. Wyszła tylko na spacerze psem" spacer z psem
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- Treść
±Jak wyjawia nam prok. Stanisław Bar, były to dwie rany tłuczone głowy i jedna rana w okolicach biodra. Rany tłuczone zostały zadane narzędziem
tępym,twardym, niewykluczone, że mógł być to młotek. Obrażenia na biodrze zadano narzędziem ostrym. - 29.08nagłówek · lead · 4 akapity zmienione · 2 akapity dopisaneNagłówek
Zabójstwo kobiety w lesie w Kędzierzynie-Koźlu. "Była na spacerze psem"
LeadCiało
kobiety z rozległymi obrażeniami głowy49-latki znaleziono w lesie przy jednym z osiedli w Kędzierzynie-Koźlu (woj. opolskie). Miała co najmniej trzy rany. Śledczy nie mają wątpliwości, że doszło do zabójstwa. Na razie nikt nie został zatrzymany. — Kobieta była na spacerze z psem — mówi "Faktowi" prok. Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. Trwa gromadzenie materiału dowodowego.Treść±Jak poinformował nas prok. Stanisław Bar, ciało
około 40-letniej49-letniej kobiety zostało ujawnione w piątek, 28 sierpnia, ok. godz. 18.30, w lesie nieopodal jednego z osiedli w Kędzierzynie-Koźlu. Znalazł je spacerujący tam mężczyzna i natychmiast wezwał policję.±Na miejscu przeprowadzono oględziny ciała zmarłej. Stwierdzono u niej co najmniej trzy
rany tłuczone głowy, z czego dwie bardzo rozległe. Charakter obrażeńrany. Śledczy mówią o rozległych obrażeniach. Ich charakter niepozostawiałpozostawia wątpliwości, że doszło do zabójstwa.±— O charakterze ran i mechanizmie śmierci oczywiście wypowie się biegły patomorfolog, którego prokurator już powołał. Wiemy, że ciało należy do mieszkanki nieodległego osiedla. Najprawdopodobniej kobieta wyszła na spacer z psem i wtedy doszło do jej zabójstwa. Poprzez prowadzone czynności dowodowe staramy się odtworzyć ostatnie chwile z życia kobiety — powiedział "Faktowi"
prok. Bar.rzecznik opolskiej prokuratury.±
Motyw zabójstwa nie jest znany. Wykluczono jednak napaść na tle seksualnym.W sobotę, 29 sierpnia, śledczy wrócili na miejsce zbrodni, by ponownie przeprowadzić oględziny. Liczą na zabezpieczenie dowodów, które doprowadzą ich do sprawcy. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Kędzierzynie-Koźlu.+Jak wyjawia nam prok. Stanisław Bar, były to dwie rany tłuczone głowy i jedna rana w okolicach biodra. Rany tłuczone zostały zadane narzędziem tępym, niewykluczone, że mógł być to młotek. Obrażenia na biodrze zadano narzędziem ostrym.
+Motyw zabójstwa nie jest znany. Sprawca wciąż jest poszukiwany. Śledczy nie wiedzą, czy 49-latka była przypadkową ofiarą zabójcy, czy to właśnie ją chciał pozbawić życia. Wykluczono napaść na tle seksualnym.
- 29.08nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 1 akapit dopisanyNagłówek
Na zmasakrowane ciało natknął się spacerowicz.Zabójstwo kobiety wKędzierzynie-Koźlulesie Kędzierzynie-Koźlu. "Była na spacerze psem"LeadCiało kobiety z rozległymi obrażeniami głowy znaleziono w lesie przy jednym z osiedli w Kędzierzynie-Koźlu (woj. opolskie). Śledczy nie mają wątpliwości, że doszło do zabójstwa. Na razie nikt nie został zatrzymany. — Kobieta była na spacerze z psem — mówi "Faktowi" prok. Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. Trwa gromadzenie materiału dowodowego.
Treść±Jak
poinformowało Radio Opolepoinformował nas prok. Stanisław Bar,rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu,ciało około 40-letniej kobiety zostało ujawnione w piątek, 28 sierpnia, ok. godz. 18.30, w lesie nieopodal jednego z osiedli w Kędzierzynie-Koźlu. Znalazł je spacerujący tam mężczyzna i natychmiast wezwał policję.±— O charakterze ran i mechanizmie śmierci oczywiście wypowie się biegły patomorfolog, którego prokurator już powołał. Wiemy, że ciało należy do mieszkanki nieodległego osiedla. Najprawdopodobniej kobieta wyszła na spacer z psem i wtedy doszło do jej zabójstwa. Poprzez prowadzone czynności dowodowe staramy się odtworzyć ostatnie chwile z życia kobiety — powiedział "Faktowi" prok.
Bar w rozmowie z Radiem Opole.Bar.+Jak dodał, mąż kobiety przebywa obecnie za granicą w pracy.