±Wkrótce do tej wymiany zdań włączyła się Anna Maria Żukowska. "Zniknęła z przestrzeni publicznej, nie pojawia się prawie w Sejmie, Sejmie i będzie pouczać kolegę" - napisała posłanka Lewicy.
±"Fakt" wprost zapytał Filiks, czy zamierza podjąć kroki prawne wobec Żukowskiej. - Od lat wiem i doświadczam tego, czym jest kłamstwo i hejt po stronie PiS-u. Nie akceptuję i nie będę akceptowała kłamstw w stylu pisowskim po stronie ludzi, mieniących się za demokratów. Na takie będę reagowała stanowczo - zapowiadzieła zapowiedziała w rozmowie z dziennikiem posłanka Koalicji Obywatelskiej.