±Tym razem było to dla mnie wyjątkowo trudne. Również dlatego, że brałem udział w oczyszczaniu tych kości wyciąganych z dołów. Razem z archeologami, z ekshumatorami. Była taka potrzeba, chodziło o czas, o to, żeby praca była ciągła, żeby dostarczyć oczyszczone kości antropologom, medykom sądowym.
+Była taka potrzeba, chodziło o czas, o to, żeby praca była ciągła, żeby dostarczyć oczyszczone kości antropologom, medykom sądowym.