±Strażacy gaszą halę zarówno z ziemi, jak i z powietrza. W działaniach wykorzystywany jest dron, który z góry pomaga kierować strumienie wody dokładnie tam, gdzie są potrzebne. Na szczęście pożar jest już opanowany.
+Jak informuje dziennikarz RMF FM Stanisław Pawłowski, dach hali załamał się do środka.
+Strażacy przy pomocy ciężkiego sprzętu rozbierają fragmenty konstrukcji hali, żeby dostać się do zarzewi ognia.
+Co chwilę słychać jak kolejne elementy hali się rozpadają. Swąd dymu czuć na Karwinach i Wielkim Kacku.