← Referendum w Islandii w sprawie UE
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Islandczycy zdecydowali w sprawie przyszłości w UE. Są wyniki referendum

2 zmiany po publikacji w ciągu 27 min: 7 usuniętych, 14 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 30.08 o 12:02). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.08 11:47 31.08 00:47
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 30.08
    7 akapitów usuniętych · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    −Według europejskich mediów wpływy branży rybnej sprawiły, że Islandczycy zagłosowali w referendum przeciw wznowieniu rozmów akcesyjnych z UE.

    −Jak przypomina szwedzki dziennik "Svenska Dagbadet", 80 proc. kwot połowowych należy na Islandii do około 20 firm, a połowa z nich należy do zaledwie sześciu islandzkich rodzin.

    −Ekonomista prof. Thorolfur Geir Matthiasson z Uniwersytetu Islandzkiego, cytowany przez holenderski portal Follow the Money, wyjaśnia, że w ich rękach są również m.in. handel detaliczny i dystrybucja paliw.

    −"Działają po cichu, nie stają na podium, w debacie na temat UE wypowiadają się raczej finansując kampanie lub próbując wpłynąć na polityków" — konstatuje szwedzka gazeta.

    −W kampanii przedreferendalnej przedstawiciele branży rybnej twierdzili, że Islandia nie może liczyć na zwolnienie z przepisów UE, które udostępniają wody danego państwa członkowskiego trawlerom z innych krajów. Wówczas to holenderskie i hiszpańskie floty rybackie wykupiłyby prawa połowowe Islandczyków, pozbawiając pracy tysiąca rybaków na wyspie — dodawali.

    −Komisarz UE ds. rybołówstwa Kostas Kadis ocenił, że wynegocjowanie wyjątku dla Islandii w tej sprawie jest możliwe. Takie stanowisko prezentowała również socjaldemokratyczna premierka Islandii Kristrun Frostadottir.

    −Follow the Money ujawnił w tym tygodniu powiązania między islandzkimi firmami, w tym dużymi przedsiębiorstwami branży rybnej, z finansowaniem w Wielkiej Brytanii kampanii związanej z brexitem.

    +Początkowo spływające w nocy z soboty na niedzielę wyniki częściowe wskazywały na niewielką przewagę zwolenników integracji Islandii z UE. Wynikało to z policzenia głosów z okręgu obejmującego Reykjavik, gdzie wyborcy są bardziej proeuropejscy. Po nadejściu głosów z prowincji w niedzielę nad ranem przewagę zaczęli zdobywać przeciwnicy wznowienia negocjacji. Tradycyjnie sceptyczni wobec UE są islandzcy rolnicy. Głosy z ostatniego, południowo-zachodniego okręgu wymagały dodatkowego przeliczenia po znalezieniu błędu, co opóźniło podanie wyników.

    +Socjaldemokratyczna premierka Islandii Kristrun Frostadottir zapowiedziała, że wraz z koalicjantami skomentuje wynik referendum na konferencji prasowej. Wcześniej mówiła, że w przypadku odrzucenia propozycji wznowienia negocjacji z UE kwestia ta nie będzie podnoszona do końca kadencji parlamentu, czyli do 2028 r.

    +Islandzkie społeczeństwo było mocno podzielone w sprawie wznowienia rozmów akcesyjnych z UE. W sondażach w ostatnim czasie niewielką przewagę utrzymywali zwolennicy kontynuowania negocjacji.

    +Osoby popierające integrację kraju z UE liczyły na obniżkę stóp procentowych, niższą inflację i niższe ceny produktów. Argumentowały też, że byłoby to ważnym krokiem w kontekście gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących przejęcia przez jego kraj kontroli nad duńską Grenlandią.

    +Przeciwnicy twierdzili z kolei, że dołączenie do UE byłoby ciosem w suwerenność Islandii. Do grupy tej należą rolnicy oraz przedstawiciele branży rybołówstwa i wielorybnictwa, którzy obawiali się ograniczenia kwot połowów lub wprowadzenia zakazów. Przeciwni są również zwolennicy partii opozycyjnych, w tym konserwatywnej Partii Niepodległości.

    +Islandia złożyła wniosek o członkostwo w UE w 2009 r., w szczytowym momencie światowego kryzysu finansowego. Prace w ramach procesu akcesyjnego zostały zamrożone w 2013 r., gdy eksperci ostrzegali przed potencjalnym rozpadem strefy euro.

    +Kraj jest już w dużej mierze zintegrowany z UE poprzez uczestnictwo we Wspólnym Obszarze Gospodarczym; nie obejmuje ono jednak polityki pieniężnej, rolnictwa, rybołówstwa oraz bezpieczeństwa. Islandia należy również do strefy Schengen.

  2. 12:02–12:10 · dopisanie · 7 akapitów, 197 słów rozwiń
    1. Treść

      +Według europejskich mediów wpływy branży rybnej sprawiły, że Islandczycy zagłosowali w referendum przeciw wznowieniu rozmów akcesyjnych z UE.

      +Jak przypomina szwedzki dziennik "Svenska Dagbadet", 80 proc. kwot połowowych należy na Islandii do około 20 firm, a połowa z nich należy do zaledwie sześciu islandzkich rodzin.

      +Ekonomista prof. Thorolfur Geir Matthiasson z Uniwersytetu Islandzkiego, cytowany przez holenderski portal Follow the Money, wyjaśnia, że w ich rękach są również m.in. handel detaliczny i dystrybucja paliw.

      +"Działają po cichu, nie stają na podium, w debacie na temat UE wypowiadają się raczej finansując kampanie lub próbując wpłynąć na polityków" — konstatuje szwedzka gazeta.

      +W kampanii przedreferendalnej przedstawiciele branży rybnej twierdzili, że Islandia nie może liczyć na zwolnienie z przepisów UE, które udostępniają wody danego państwa członkowskiego trawlerom z innych krajów. Wówczas to holenderskie i hiszpańskie floty rybackie wykupiłyby prawa połowowe Islandczyków, pozbawiając pracy tysiąca rybaków na wyspie — dodawali.

      +Komisarz UE ds. rybołówstwa Kostas Kadis ocenił, że wynegocjowanie wyjątku dla Islandii w tej sprawie jest możliwe. Takie stanowisko prezentowała również socjaldemokratyczna premierka Islandii Kristrun Frostadottir.

      +Follow the Money ujawnił w tym tygodniu powiązania między islandzkimi firmami, w tym dużymi przedsiębiorstwami branży rybnej, z finansowaniem w Wielkiej Brytanii kampanii związanej z brexitem.