← Start Teleskopu Kosmicznego Nancy Grace Roman
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Nowy "łowca planet" już w kosmosie. NASA liczy na odkrycie 100 tys. planet

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: 1 akapit zmieniony, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 30.08 o 13:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.08 13:30 30.08 15:27
treść i dopisania 14:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 30.08
    1 akapit zmieniony · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Naukowcy spodziewają się, że dzięki teleskopowi teleskopowi, którego koszt to ok. 4 mld dol., może dojść do odkrycia ogromnej liczby nowych obiektów. nawet 100 tys. planet. Dla porównania, obecnie potwierdzonych jest około 6,3 tys. egzoplanet. Większość z nich znajduje się w promieniu kilku tysięcy lat świetlnych od Układu Słonecznego.

    +Teleskop będzie przemierzał przestrzeń kosmiczną w kierunku tzw. punktu orbitalnego Lagrange Point 2, położonego 1,6 mln km od Ziemi. Misja ma trwać pięć lat, ale — jak poinformowała NASA — teleskop ma zapasy paliwa wystarczające na kolejne pięć lat.

    +Obserwatorium będzie monitorować wąski przekrój przez galaktykę, poszukując zmian w jasności gwiazd. Przyczyny takich zjawisk mogą być różne; są wśród nich m.in. tranzyty (przejścia) planet na tle tarcz gwiazd, które minimalnie zmniejszają ich blask, czy też chwilowe pojaśnienia spowodowane mikrosoczewkowaniem grawitacyjnym.

    +Pierwszy ze wspomnianych mechanizmów (tranzyty) pozwala na masowe odkrywanie planet. Najlepiej działa w przypadku dużych, gorących obiektów, ponieważ blokują one największy ułamek światła macierzystej gwiazdy. Naukowcy szacują, że w ten sposób znajdą być może nawet 100 tys. nowych planet.

    +Z kolei mikrosoczewkowanie jest skuteczniejsze w przypadku planet na rozległych orbitach — na przykład takich, jakie znamy z Układu Słonecznego — gdyż łatwiej wtedy odseparować grawitacyjny efekt planety od grawitacyjnego efektu gwiazdy. Metodą mikrosoczewkowania można odkrywać obiekty wielkości Ziemi czy Marsa, które są trudne do znalezienia innymi sposobami. Szacunki mówią o możliwości odkrycia około 1000 planet z wykorzystaniem tego zjawiska.

    +Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman skupi się w szczególności na badaniach planet oraz ciemnej energii. Jego główne zwierciadło ma średnicę 2,4 m (czyli dokładnie tyle samo, co zwierciadło słynnego Teleskopu Hubble’a).

    +Głównymi międzynarodowymi partnerami NASA w tym projekcie są: Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), której członkiem jest Polska, japońska agencja kosmiczna (JAXA), francuska agencja kosmiczna (CNES) oraz niemiecki Instytut Maxa Plancka ds. Astronomii (MPIA).