← Wywiad z Natalią Kukulską
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Natalia Kukulska: pięćdziesiątka mnie cały czas zaskakuje

1 zmiana po publikacji w ciągu 6 h 50 min: 7 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 30.08 o 15:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.08 15:00 30.08 21:50
treść i dopisania 21:50
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±– Mnie ta pięćdziesiątka w moim kontekście cały czas dziwi, zaskakuje. Nie mogę w to uwierzyć. Mam wrażenie, że zostałam oszukana, że ta dorosłość, do której się szykowałam jako nastolatka i jako dziecko, to jest tak bardziej dożywocie, że to będzie trwało dłużej – mówi mówiła w rozmowie z Mariuszem Szczygłem.

    ±Wspomina Wspominała też moment, w którym dowiedziała się o śmierci swojej mamy Anny Jantar, która w 1980 r. zginęła w katastrofie lotniczej. – Prawdę mówiąc nikt mi nigdy nie powiedział, że mama zginęła, odeszła na zawsze – zaznacza. zaznaczyła.

    ±– A potem przyszedł dzień konfrontacji. O tym, że mamy nie ma, dowiedziałam się z telewizji, w której był emitowany program wspomnieniowy – dodaje. dodała.

    ±Artystka ostatnio zmierzyła się z utworem swojej mamy, chociaż – jak podkreśla podkreślała – nie śpiewa jej utworów już od wielu lat. Dodaje, Dodała, że „ostatnio było trochę pretekstów, żeby tę zasadę złamać” – między innymi rok jubileuszowy, w którym zaśpiewała z Kubą Badachem piosenki „Ktoś między nami” oraz „Tylko mnie poproś do tańca”.

    ±Piosenkarka przyznaje, przyznała, że początki jej kariery artystycznej nie były łatwe. Jej płyta „Światło” ukazała się, jak miała dwadzieścia lat.

    ±– Spotkało mnie duże wyzwanie – nie chcę powiedzieć, że niesprawiedliwość, ale duże wyzwanie w momencie jak zaczynałam stawiać pierwsze kroki jako dorosła, młoda kobieta – wspomina. wspominała.

    ±– Nie miałam „czystej kartki”, którą zapisuję. Cały czas musiałam być w kontekście tego dziecięcego śpiewania, moich rodziców – podsumowuje podsumowała gościni „Rozmów (nie) wygodnych”.