← Zwycięstwo GKS-u Katowice w doliczonym czasie
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Szalone derby w Ekstraklasie. Sześć goli, jeden skasowany. Koniec złotej passy

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 7 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 30.08 o 19:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.08 19:50 30.08 20:20
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Po zmianie stron nastąpił gwałtowny zwrot akcji... i to dwukrotnie. Tyle że nie od razu. Wydawało się, że losy spotkania odwróciły się na dobre, gdy do końcowego gwizdka pozostawał kwadrans.

    ±Wydawało się, że losy spotkania odwróciły się na dobre, gdy do końcowego gwizdka pozostawał kwadrans. Drużyna Michala Gasparika zdobyła wtedy dwie bramki w kilkadziesiąt sekund. Zaczęło się od rzutu karnego podyktowanego za faul Arkadiusza Jędrycha. Do piłki podszedł Kacper Urbański i okazał się niezawodnym egzekutorem.

    ±Chwilę później po krótko rozegranym rzucie rożnym w polu karnym GKS-u mocno się zakotłowało. Najlepiej odnalazł się w tym zamieszaniu Josema. Uderzył przytomnie z bliska i zrobiło się było już 2:1!

    ±Podział punktów? Nie tym razem. W samej końcówce Szkurin jeszcze raz przymierzył idealnie głową i mieliśmy ostatecznie zrobiło się 2:3! Górnik poległ nie wygrał w lidze po raz pierwszy w tym sezonie. Tym sposobem w Ekstraklasie nie ma już drużyny ze stuprocentowym dorobkiem punktowym.

  2. Treść

    ±Aż do dzisiaj Górnik pozostawał jedyną drużyną Ekstraklasy z kompletem punktów na koncie. W sporej mierze wynikało to zapewne z faktu, że do tej pory rozegrał jedynie trzy spotkania. Derbowa konfrontacja z "Gieksą" miała prolongować dobrą passę Zabrzan. Zabrzan - wierzyli w to mocno stali bywalcy obiektu przy Roosevelta.

    ±Po zmianie stron nastąpił gwałtowny zwrot akcji... i to dwukrotnie. Tyle że nie od razu. Wydawało się, że losy spotkania odwróciły się na dobre, gdy do końcowego gwizdka pozostawał kwadrans.

  3. Treść

    ±Po zmianie stron nastąpił gwałtowny zwrot akcji. akcji... i to dwukrotnie. Tyle nie od razu. Wydawało się, że losy spotkania odwróciły się na dobre, gdy do końcowego gwizdka pozostawał kwadrans.