Amerykanie po ponad miesiącu przerwy przeprowadzili uderzenie na irańskie wyrzutnie rakietowe zlokalizowane na wyspie Larak. Teheran w odpowiedzi zaatakował siły USA stacjonujące w Jordanii i Jordanii. Wojska Iranu twierdzą, że zaatakowały też bazę lotniczą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA). Przestrzeń powietrzną Mołdawii naruszył obcy samolot, a w Parku Narodowym Wielkiego Kanionu trwają poszukiwania zaginionych po powodzi. (ZEA), gdzie stacjonują siły USA.
+Doniesieniom zaprzeczyło Ministerstwo Obrony ZEA, uznając je za nieprawdziwe. "Siły zbrojne pozostają w stanie wysokiej gotowości do reagowania na wszelkie potencjalne zagrożenia w sposób zapewniający suwerenność, bezpieczeństwo i stabilność ZEA" — czytamy w komunikacie resortu.