W nocy z 30 na 31 sierpnia wybuchł pożar w zakładach WB Electronics przy ul. Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej (woj. świętokrzyskie). Jak przekazuje "Faktowi" nadkom. Anna Sławińska z miejscowej komendy, na miejscu pojawiły się wszystkie dostępne jednostki. — Dostaliśmy zgłoszenie do skarżyskiej komendy, że jest pożar na terenie hali zakładu zajmującego się właśnie tą produkcją systemów bezzałogowych — słyszymy. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że kamery zarejestrowały osobę w kominiarce wdzierającą się na teren fabryki.
±Teren fabryki Miejsce zabezpiecza policja, policja pod nadzorem prokuratury, która ustala dokładne okoliczności zdarzenia, a ul. Obuwnicza została tymczasowo zamknięta dla ruchu. — Sprawę traktujemy bardzo poważnie i priorytetowo — przekazał w TVN24 rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński. Na miejscu pracuje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) oraz Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Wewnętrznego.
±Chwilę po wybuchu ognia do policji wpłynęło miało wpłynąć niepokojące zgłoszenie – pracownik zewnętrznej firmy ochroniarskiej zaalarmował, że na terenie zakładu wzbudził włączył się system antywłamaniowy. Co więcej, według nieoficjalnych informacji, z zapisu kamer monitoringu wynika, że na teren WB Electronics przedostała się przez ogrodzenie niezidentyfikowana osoba z twarzą ukrytą w kominiarce.