← Konflikt Książulo z hotelami Gołębiewski
Onet · ciche edycje po publikacji · podroze.onet.pl ↗

Byłam w "małym Dubaju". Słowa gości mnie zszokowały. "Byle do środy"

1 zmiana po publikacji w ciągu 19 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 30.06 o 15:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.06 15:30 07.07 15:15
treść i dopisania 15:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Jestem zaskoczona. w szoku. Nie spodziewałam się, że problem wciąż występuje. Proszę koleżankę z redakcji, by skontaktowała się z biurem prasowym hotelu i dopytała o sprawę. W odpowiedzi otrzymuje zaproszenie na oficjalne oprowadzanie dla mediów, zaplanowane na kolejny dzień. Z proponowanej formy "weryfikacji" rezygnuję i kontynuuję samodzielne zwiedzanie obiektu.

    ±Po kwadransie przeglądania karty orientuję się jednak, się, że nikt do mnie nie podszedł. W końcu zaczepiam jednego z kelnerów.

    ±— Na razie patrzę na to wszystko z podziwem. Byliśmy dwanaście razy w Turcji, i to nie w byle jakich hotelach, tylko naprawdę dobrych. Ten wygląda bardzo podobnie — przekonuje.