Pożar w fabryce produkującej drony. ABW na miejscu
± Akcja strażaków już się zakończyła. Policjanci prowadzą oględziny miejsca pożaru. Wykorzystują m.in. drona z kamerą termowizyjną. Na miejscu są też funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
− Sprawę traktujemy niezmiernie poważnie. Funkcjonariusze ABW już są na miejscu, analizują informacje - przekazał w rozmowie z TVN24 rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Ostrzegamy przed manipulacjami i dezinformacjami w tej sprawie - dodał.
− Dobrzyński podkreślił, że jest za wcześnie, by przesądzać o tym, czy pożar mógł być aktem sabotażu. Nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy zabezpieczono już nagrania z monitoringu lub jakieś inne dowody.
+ Pożar wybuchł krótko po północy w budynku przy ulicy Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej. Ogień pojawił się w hali magazynowo-produkcyjnej, należącą do przedsiębiorstwa wytwarzającego systemy bezzałogowe.
+ Funkcjonariusze służb specjalnych w takich sytuacjach zawsze włączają się w wyjaśnienie takiego zdarzenia - powiedział reporterowi RMF FM Tomaszowi Skoremu Jacek Dobrzyński - rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Wszystkie pożary, gdzie pierwsze symptomy mogą świadczyć o działaniu obcych służb, zawsze są weryfikowane i sprawdzane przez funkcjonariuszy służb specjalnych dodał.
+ Grupa WB - jedno z największych przedsiębiorstw polskiego prywatnego przemysłu obronnego, specjalizujące się m.in. w produkcji dronów - poinformowała, że skala pożaru była niewielka.
+ Wszystkie procedury i systemy zadziałały prawidłowo, pożar udało się błyskawicznie ugasić. Ogromne podziękowania dla straży pożarnej i dla pracowników, którzy podjęli działania ratownicze. Zakład po zakończeniu formalności wznowi działanie - zapowiedziano.
+ Wiadomo, że ogień wyrządził szkody w infrastrukturze przedsiębiorstwa, jednak dokładny bilans strat materialnych dopiero powstanie.