Skutki powodzi w Nepalu. Już 903 ofiary, ponad 4,2 tys. zaginionych
± Po powodzi na granicy Nepalu i Chin, do której doszło 26 sierpnia, wciąż trwa akcja ratunkowa i nie ustają poszukiwania ofiar. W działania zaangażowanych jest blisko 21 tys. funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i żołnierzy. Wspierają ich specjaliści od ratownictwa tunelowego z Indii i Chin. Służby pracują w trybie ciągłym, torując drogę przez błoto i rumowisko skalne po tym, gdy żywioł odciął dojazd do osad i sparaliżował łączność.
± Priorytetem jest dotarcie do 933 zaginionych pracowników budów budowy elektrowni wodnych, uwięzionych w sześciu podziemnych tunelach w dolinach rzecznych przy granicy z Tybetem. Ciężki sprzęt i wojskowe brygady ratownicze mają problem z postępem prac przez utrzymujące się opady. Dotąd informowano o uratowaniu ok. 280 pracowników budowlanych.
± Z powodu rosnącego ryzyka epidemiologicznego i przepełnienia lokalnych kostnic nepalskie władze rozpoczęły masowe pochówki niezidentyfikowanych ofiar. Ciała trafiają do zbiorowych grobów w lesie Devghat w dystrykcie Ćitwan, a przed pochówkiem służby, wspierane przez zespół medycyny sądowej z Indii, pobierają próbki DNA i katalogują lokalizację grobów, by ułatwić późniejszą identyfikację.
± Katastrofa zaczęła się w środę środę, 26 sierpnia sierpnia, w nepalskim dystrykcie Rasuwa, graniczącym z Chinami. Doszło do wielkiej lawiny błotnej po zerwaniu się fragmentu lodowca. USGS podała, że osuwisko wywołało wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2 i powodzie błyskawiczne po nepalskiej oraz chińskiej stronie granicy.
± Władze kontrolowanego przez Chiny Tybetu informowały dotąd o 16 zabitych i 546 osobach poszukiwanych, jednak te dane mogą nie być precyzyjne. Łącznie bilans śmiertelny tej ofiar śmiertelnych tragedii to 919 osób. osób w Nepalu i Chinach.
− Wspierają ich specjaliści od ratownictwa tunelowego z Indii i Chin. Służby pracują w trybie ciągłym, torując drogę przez błoto i rumowisko skalne po tym, gdy żywioł odciął dojazd do osad i sparaliżował łączność.
− Czytaj też: Morawiecki pytany o koalicję z Braunem. Krótka odpowiedź
+ Z powodu rosnącego ryzyka epidemiologicznego i przepełnienia lokalnych kostnic nepalskie władze rozpoczęły masowe pochówki niezidentyfikowanych ofiar.