← Zakaz używania telefonów w szkołach
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Zakaz smartfonów dla uczniów. "Szkoły same chciały"

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: lead raz, 6 akapitów zmienionych, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 31.08 o 11:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.08 11:00 31.08 14:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 31.08
    lead · 6 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty
    Lead

    Wchodzi w życie ustawowy zakaz używania smartfonów w szkołach. - Szkoły same chciały, i nauczyciele sami chcieli, żeby to było na pozycji poziomie ustawy, dlatego że nie chcieli po prostu dyskusji z rodzicami - mówi w... w programie...

    Treść

    ±Od 1 września wchodzi w życie zakaz używania smartfonów w szkołach. Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnaer w programie "Tłit" wskazała, Wirtualnej Polski wskazuje, że już wcześniej ponad 50 proc. placówek miało takie restrykcje. Konieczne były jednak ustawowe zmiany.

    ±- Szkoły same chciały, nauczyciele sami chcieli, żeby to było na pozycji poziomie ustawy, dlatego że nie chcieli po prostu dyskusji z rodzicami. W tej chwili tym, co jest problemem, to czasami są dyskusje z rodzicami, którzy uważają, że zakaz na poziomie szkoły to jest zakaz, który ich nie obowiązuje - mówi.

    ±Wskazuje, Lubnauer wskazuje, że w podstawie programowej już ograniczono korzystanie z małych ekranów. - Wolno korzystać tylko z dużych tablic interaktywnych, tej aktywnej tablicy, gdzie można wyświetlać, ale tylko treści o charakterze edukacyjnym - mówi.

    ±Dodała, Wiceminister dodaje, że na terenie szkół można przygotować miejsca, gdzie można zostawić smartfon. by pozostawić w nich smartfony. - To mogą być szafki, mogą być to przegródki, może być to sekretariat w małej szkole - wylicza.

    ±- To jest też kwestia pracy z rodzicami. To jest też kwestia uświadomienia rodzicom, rodzicami i uświadomienia, że szkoła sama nie załatwi sprawy, dlatego że jeżeli sprawy. Jeżeli z 4,5 godziny, z których dziennie korzystają młodzi ludzie z internetu, pół godziny przypada na szkołę, a 4 godziny przypada na czas spędzany w domu, no to musimy sobie zdać sprawę, że dla rodziców jest to też sygnał, że to oni sygnał. Oni też muszą zadbać o higienę cyfrową swoich dzieci - podkreśla. podkreśla Lubnauer.

    ±- Teraz w szkole podstawowej jest zakaz odgórny, ustawowy. W przypadku szkoły ponadpodstawowej samodzielnie szkoła samodzielnie ustala reguły, tylko te reguły musi ustalić. reguły. Dla nas jest ważne to, że zrobiliśmy to, czego oczekiwali też nauczyciele, że nauczyciele - wskazaliśmy, że jeżeli jest miejsce, w którym można zostawić ten telefon, to uczeń ma obowiązek zostawić ten telefon w tym depozycie - mówi Lubnauer.

    −- Potem, w przypadku szkół podstawowych młodzież już korzysta z tego sprzętu również na przykład podróżując. W związku z tym to jest już kwestia tego, że rodzice mogą zdecydować, że oni chcą, żeby oni mieli, bo samodzielnie dojeżdżają do szkoły, samodzielnie wracają - mówi.