← wróć
WP 1 obserwowana zmiana

"Powieszą mnie". Putin ma obawy w związku z wojną

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Plany eskalacji ataków na Ukrainę
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 31.08 13:10 · kopiuj link do tej zmiany

"Powieszą mnie". Putin ma obawy w związku z wojną

Treść

± Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę trwa już ponad 4 cztery lata. Choć liczne kraje, w tym USA, naciskają na zakończenie konfliktu i zawarcie pokoju, to nic nie wskazuje na to, by Putin miał zamiar się wycofać z walki. Pojawiają się obawy, że rosyjski dyktator poszukuje sposobu na eskalację.

± Źródła bliskie Kremlowi podają, że po kilku tygodniach rozważań w lecie Putin najwyraźniej zdecydował się na eskalację. Co więcej, wieloletni współpracownik Putina twierdzi, że prawdopodobnie uznał wizytę szefa CIA za przejaw amerykańskiej słabości - podaje "The Economist". Podobnie Putin miał ocenić wizytę Williama Burnsa, dyrektora CIA w administracji Joe Bidena, w który w listopadzie 2021 r. ostrzegał przed atakowaniem Ukrainy.

± Kreml ma jednak pewne obawy. Społeczeństwo już bowiem nie przyzwala na wojnę tak, jak robiło to w ostatnich latach. Ataki dronów na rafinerie i sklepy internetowe, a także cenzurowanie internetu przez Moskwę przechyliły szalę. Według badań niezależnego Centrum Lewady 57 proc. Rosjan określa sytuację jako "napiętą". Spadają wskaźniki poparcia do Putina.

± Także wśród elit nastroje są ponure. Największym problemem jest stracony czas - wszyscy są zgodni, że prawie 5 pięć lat wojny jest porażką dla Moskwy, która przecież zapowiadała szybką operację. - Narasta poczucie, że car jest nagi - mówi jeden z rozmówców "The Economist".

± Putin nie chce jednak okazywać słabości. Dlatego też prawdopodobnie kontynuuje konflikt - nie chce zakończyć wojny bez osiągnięcia celu minimum, jakim jest przejęcie Donbasu. Dyktator ma uważać, że brak sukcesu wystawiłby go na niebezpieczeństwo. - Powieszą mnie - miał powiedzieć swoim współpracownikom. współpracownikom, co cytuje "The Economist".

± Obecna sytuacja może więc sprawiać, że eskalacja jest dla Putina atrakcyjna. Chodzi nie tylko o wojnę hybrydową wobec krajów NATO, ale też zintensyfikowanie działań w Ukrainie. Według źródeł, źródeł Putin jest zdecydowany na wysłanie na front 300-400 tys. ludzi. Dodatkowi ludzie żołnierze prawdopodobnie zostaną zrekrutowani siłą przez władze regionalne, aby utrzymać niezadowolenie polityczne w lokalnym centrum. regionalne.