Warszawa żegna bohaterkę Powstania. Trwa pogrzeb Wandy Traczyk-Stawskiej
+ Podczas pożegnalnej mszy hołd Wandzie Traczyk-Stawskiej złożył prezydent Warszawy. W przemówieniu przypominał nie tylko o jej bohaterstwie w czasie powstania, lecz także o godnej podziwu postawie, prezentowanej przez nią niezmiennie przez całe życie.
+ - Wstawiała się w każdej słusznej sprawie za tymi, którzy byli prześladowani lub atakowani (…) Upominała się o ich godność (…) Z jednej strony onieśmielała, z drugiej strony ośmielała do działania. Uczyła, a nigdy nie pouczała - mówił Trzaskowski.
+ Prezydent stolicy podkreślił również wagę kultywowania pamięci o zmarłej, aby przetrwała przez kolejne pokolenia. - To jest też nasze zobowiązanie, które będziemy wypełniać wobec pani Wandy, wobec wszystkich powstańców, wobec wszystkich naszych bohaterów. To jest nasze zadanie - deklarował Trzaskowski.
+ W czasie uroczystości pogrzebowych głos zabrał także metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Tę wspaniałą kobietę: żołnierza Powstania Warszawskiego (...), sanitariuszkę, strzelca i łączniczkę, jeńca niemieckiego obozu, a potem psychologa, opiekuna ludzi zgnębionych, zwłaszcza ludzi z niepełnosprawnościami, opiekuna zmarłych, zwłaszcza na cmentarzu na Woli, aktywistkę, autorytet moralny - tę osobę kochała nie tylko najbliższa rodzina. Kochała ją Warszawa i Polska, kochały ją tłumy - dodawała odwagi, nie zwalniała tempa do końca życia - wskazywał duchowny.