Rosyjski samolot 30 km od Łeby. Poderwano myśliwce
± Latanie nad Bałtykiem bez planów lotu i z wyłączonymi transponderami to praktyka Rosji, która w ostatnich latach stała się standardem. Ma służyć to sprawdzeniu reakcji państwa NATO czy przetestowanie ich systemów obrony powietrznej. Kontroli aktywności rosyjskiego lotnictwa służy chociażby misja NATO Baltic Air Policing, w której ramach polskie i sojusznicze samoloty patrolują przestrzeń nad państwami bałtyckimi oraz samym morzem. Przestrzeń międzynarodowa nad Bałtykiem monitorowana jest nie tylko przez Polskę, lecz także Niemcy, Szwecję czy Danię.
+ Latanie nad Bałtykiem bez planów lotu i z wyłączonymi transponderami to praktyka Rosji, która w ostatnich latach stała się standardem. Ma służyć to sprawdzeniu reakcji państwa NATO czy przetestowanie ich systemów obrony powietrznej.