Treść
± W wyroku w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce z 2023 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) uznał, że naruszenie prawa Lecha Wałęsy do rzetelnego procesu (przeciwko oskarżeniom Krzysztofa Wyszkowskiego o współpracę z SB) ma swoje źródło w nieprawidłowym funkcjonowaniem funkcjonowaniu krajowego porządku prawnego, w tym niedopuszczalnej ingerencji władzy wykonawczej w obsadzanie stanowisk sędziowskich. To tzw. wyrok pilotażowy, zobowiązujący do sanacji sparaliżowanego systemu.
± W takich warunkach opinia publiczna staje się bezradna. A co się dzieje z uczestnikami dyskusji? Ano ci, którzy nie mają ochoty brać udziału w przepychance, przepychance pod tytułem kto „kto kogo zaorał, zaorał”, wycofują się. Cały dyskurs robi się skłamany. To powinno niepokoić również rzetelniejsze media.
± Krytycy wytykają władzy także naruszenie zasady czteroletniej karencji między pracą w rządzie czy parlamencie a kandydowaniem do TK. Prof. Jerzy Stępień krytykuje rozpowszechniony argument, że "skoro ta ustawa nie stała się prawem, to o co właściwie chodzi?” chodzi?”. Otóż – powiada Stępień – chodzi i to bardzo. O standardy.
± 8.Justyn 8. Justyn Piskorski – jego kadencja upływa 18 września 2026 (sędzia dubler)
± 9.Jarosław 9. Jarosław Wyrembak – do 30 stycznia 2027 (sędzia dubler)
± 10.Wojciech 10. Wojciech Sych – do 8 maja 2028
± 11.Jakub 11. Jakub Stelina – do 5 grudnia 2028
± 12.Stanisław 12. Stanisław Piotrowicz – do 5 grudnia 2028
± 13.Rafał 13. Rafał Wojciechowski – do 7 stycznia 2029
± 14.Bartłomiej 14. Bartłomiej Sochański – wiceprezes TK, do 9 kwietnia 2029
± 15.Bogdan 15. Bogdan Święczkowski – prezes TK do grudnia 2030, sędzia TK – do 16 lutego 2031
± Pojawia się też pomysł, żeby ósemka czy nawet dziewiątka sędziów obradowała nie w budynku TK ... TK...
± Pan mnie obsadza w roli, której nie mogę odegrać i jako profesor, i jako sędzia w stanie spoczynku. Jako profesor, bo wiem, że tu nie da się zaprojektować zachowań wszystkich osób i przewidzieć wszystkiego z góry. Tu trzeba mieć strategię i ją na bieżąco korygować „operacyjnie” „operacyjnie”. I zaraz Pan powie, że się migam, ale to nie jest prawda. Bo musiałabym wejść w nieswoją rolę.
± Przez poszczególne, zmieniające się sytuacje. Nie Nawet nie dlatego, żebym nawet nie potrafiła – ale roli aktywnego consigliere nie można pogodzić z rolą sędziego w stanie spoczynku.
± Operacja uzdrawiania praworządności wymaga planu strategicznego i współdziałania Sejmu. Chodzi o uchwały (ustawy sanacyjne obecnie nie mają szans, wobec trudnej kohabitacji). Takie uchwały musiałyby być harmonizowane ze współdziałaniem egzekutywy, ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, i nie tylko zresztą ich, ich zresztą, przy czym chodzi o działania zarówno o charakterze władczym, jak i działania organizatorskie, oficjalne i nieoficjalne.
± … od czci i wiary, tak. Bo chodzi o to, czy jesteś za za, czy przeciw. Oczywiście, że słyszę różne niemiłe rzeczy, albo bywa, że ktoś chce mnie brać pod włos. Odpowiadam: staram się odgrywać własną rolę. Kiedy w 2023 roku nowo wybrane władze postanowiły odebrać siłom ancien regime'u kontrolę nad mediami publicznymi, to przygotowano najpierw uchwałę sejmową [19 grudnia 2023], a potem do akcji przystąpiła władza wykonawcza. A teraz politycy – i cześć publiczności – chcą, żeby problem TK załatwili sędziowie, którzy na razie siedzą w TK na korytarzach albo w bibliotece.[ bibliotece.
± Pani mówi o „pocałunku śmierci” dla Berka. Ale wyobraźmy sobie, sobie „pocałunek” także dla premiera, jeśli Berek nie zostanie wybrany.
± Inny przykład. Prezes Jarosław Kaczyński chciał całkowicie zakazać aborcji, ale nie miał ochoty tego przepychać drogą ustawową, więc przerzucił zadanie na TK i on uznał [w 2020 r.] roku] przesłankę przerwania ciąży z powodu poważnego schorzenia płodu za niekonstytucyjną, co doprowadziło do zwiększenia ryzyka niedokonania aborcji niezbędnej dla ratowania kobiety.
± Berek miałby zostać takim Bartłomiejem Sienkiewiczem – bis, Sienkiewiczem-bis, który zrobił porządek z mediami publicznymi. Podobno sam chciał dostać takie zadanie.
± Profesor Mirosław Wyrzykowski, sędzia TK w stanie spoczynku, mówił OKO.press, że „liczy na to, że nowo powołani sędziów sędziowie to nie są potulne owieczki”
± Ja też mam nadzieję, że nie są. I mam nadzieję, że są to osoby aktywne i profesjonalnie sprawne. Mają pewne możliwości, możliwości pod warunkiem warunkiem, że będą współdziałać. Tu także nie jestem pewna, czy ta awantura, która się zrobiła wokół obecnego vacatu, ułatwi funkcjonowanie temu, kto go obsadzi. Bo w zespole sędziów, jak w każdym innym, są różnice zdań, tarcia, animozje. I
± Co więcej: jeżeli, urzędnik, jeżeli urzędnik nawet wysokiego szczebla, nie widząc innego rozwiązania – naruszy prawo, to poniesie karę, nawet może pójść siedzieć. Ale to nie zniszczy go zawodowo. Straci stanowisko, poniesie karę, to prawda, ale to go nie zdyskwalifikuje jako profesjonalisty. Sędzia, który naruszy prawo, jest skończony jako sędzia.
± A jeśli prawica wygra wybory 2027, to na miejsce wybranej, ale niezaprzysiężonej czwórki sędziów, wybierze nowych i „odzyska większość”. Będę Będą dublerzy bis.
± Tak, pod warunkiem warunkiem, że działa i cieszy się społecznym zaufaniem.
− wstaw_tresc kategoria=„artykul” id=„646343”]