Treść
± Przestępstwo, które będzie badać prokuratura, polega na "celowym (...) podłożeniu ładunku zawierającego materiały łatwopalne", które miało doprowadzić do pojawienia się ognia. "W wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a wartość wyrządzonej szkody wynosi co najmniej 15 mln zł" - dodano w komunikacie.
− "W wyniku pożaru zniszczeniu uległy pomieszczenia magazynowe, a wartość wyrządzonej szkody wynosi co najmniej 15 mln zł" - dodano w komunikacie.
+ Jak poinformowano, postępowanie jest prowadzone wspólnie z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Na ten moment śledczy nie postawili nikomu zarzutów, ale przestępstwo, którego tyczy się sprawa, jest zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności.
+ Ogień w zakładzie należącym do firmy WB Electronics przy ul. Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej pojawił się w nocy z 30 na 31 sierpnia, krótko po p łnocy. W obiekcie produkowano pompy systemów bezzałogowych.
+ Na miejscu pożaru pracowało pięć zastępów strażackich w sile 25 strażaków. W jego wyniku nikt nie został ranny.
+ Już na krótko po pojawieniu się informacji o zdarzeniu spekulowano, że mogło tam dojść do podpalenia. Na krótko przed wykryciem ognia ochroniarz w obiekcie poinformował służby o uruchomieniu czujki antywłamaniowej na terenie firmy.
+ Firma WB Electronics jest częścią Grupy WB zajmującej się produkcją m.in. dronów wojskowych FT5 czy FLYEYE, a także amunicji krążącej WARMATE, drony rozpoznawczo-uderzeniowe GLADIUS czy drony morskie StormRider.
+ Sprawę skomentował w rozmowie z Polsat News rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. - Jeśli jest uzasadnione podejrzenie, że w tym wypadku doszło do aktu dywersji, służby będą dążyć do tego, żeby to dokładnie wyjaśnić i zatrzymać sprawcę - zapewnił, ostrzegając jednak przed fake newsami w tym kontekście.