← Mecz Igi Świątek z Xiyu Wang
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Świątek przerwała wywiad. Zalała się łzami. To dla niej jedyna taka porażka

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 31.08 o 17:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.08 17:21 31.08 17:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Po dwóch latach Świątek jest jedną z faworytek trwającego US Open. Jej chińska pogromczyni do turnieju głównego w Nowym Jorku musiała przebijać się przez eliminacje. W światowym rankingu zajmuje obecnie 121. pozycję. To efekt głównie przede wszystkim operacji łokcia, łokcia - jaką przeszłą przeszła przed rokiem, rokiem - i żmudnej rehabilitacji.

  2. Treść

    ±Najlepiej pamiętana jest jednak jednak... jedyna porażka Igi w tym zestawieniu. Doszło do niej w półfinale paryskich igrzysk. Polka, wtedy absolutna faworytka turnieju, została zatrzymana przez Qinwen Zheng - późniejszą złota medalistkę. Przegrała 2:6, 5:7.