← Ostrzeżenia Ławrowa wobec NATO
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Wyścig zbrojeń w Arktyce. Ławrow grozi NATO "katastrofalnymi skutkami"

2 zmiany po publikacji w ciągu 50 min: lead raz, 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 31.08 o 19:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.08 19:40 01.09 07:20
treść i dopisania 20:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±"Taka działalność militarna na Dalekiej Północy stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji. Ryzyko incydentów, które mogłyby wywołać zbrojną konfrontację, z potencjalnie katastrofalnymi skutkami, rośnie" - napisano w propagandowym komunikacie opublikowanym przez rosyjski resort dyplomacji.

  2. 31.08
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Moskwa twierdzi, że z rosnącym niepokojem i ostrą krytyką obserwuje zwiększającą się "zwiększającą się" obecność sił Sojuszu Północnoatlantyckiego na dalekiej Północy. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że działania...

    Treść

    ±Wypowiedź szefa rosyjskiej dyplomacji, przytoczona przez agencję Reutera, to odpowiedź m.in. na rozpoczętą w lutym misję NATO pod kryptonimem Arctic Sentry. Jej celem jest znaczące wzmocnienie obecności Sojuszu na dalekiej Północy. Działania te wynikają z rosnących napięć w relacjach z Rosją oraz nacisków prezydenta USA Donalda Trumpa na przejęcie należącej do Danii Grenlandii. Rosją.

    ±"Taka działalność militarna na Dalekiej Północy stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji. Ryzyko incydentów, które mogłyby wywołać zbrojną konfrontację, z potencjalnie katastrofalnymi skutkami, rośnie" - napisano w oficjalnym propagandowym komunikacie opublikowanym przez rosyjski resort dyplomacji.