← Awans Polek do półfinału ME siatkarek
Fakt · ciche edycje po publikacji · sport.fakt.pl ↗

Kolejne zwycięstwo! Polskie siatkarki coraz bliżej walki o medale

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: 1 usunięty, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 31.08 o 20:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.08 20:15 01.09 07:30
treść i dopisania 21:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 31.08
    1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    −Kolejnymi rywalkami Polek będą Holenderki. Siatkarki tej drużyny pokonały w Stambule Słowenię 3:2 (25:18, 19:25, 25:21, 29:31, 15:9).

    +Polki w spotkaniach z niżej notowanymi rywalami często natrafiały na kłopoty, nie inaczej było w poniedziałkowym starciu. 45. w rankingu FIVB Portugalia zagrała bez kompleksów i była bliska wygrania trzeciego seta. Tak się jednak nie stało, bowiem zmienniczki trenera Stefano Lavariniego stanęły na wysokości zadania.

    +Biało-Czerwone zaczęły od mocnego uderzenia i już na początku wygrywały 6:1. Siatkarki z Półwyspu Iberyjskiego podejmowały ryzyko w ataku i często omijały albo obijały blok przeciwniczek. W pewnym momencie przewaga Polek zmalała do dwóch "oczek", ale potem Julita Piasecka skończyła dwa ataki, Monika Lampkowska posłała asa serwisowego i było już 20:11 dla Polski.

    +Portugalki dobrze zaczęły drugą partię — prowadziły 7:3 i 11:7, podczas gdy skutecznością imponowała rezerwowa skrzydłowa Alice Clemente. Biało-Czerwone podkręciły tempo i w drugiej części seta widowisko było już jednostronne. Katarzyna Wenerska większość piłek kierowała do Magdaleny Stysiak, która praktycznie się nie myliła. Także Lampkowska i Piasecka dokładały punkty w ataku.

    +Trzecia partia zaczęła się do prowadzenia Portugalii 6:0, dwukrotnie zagrywki nie przyjęła Piasecka i Lavarini musiał szybko reagować. Piasecką zastąpiła Martyna Czyrniańska, która mocno ożywiła poczynania polskiej drużyny, a niemal każdy jej kontakt z piłką kończył się zdobyczą punktową. Biało-Czerwone błyskawicznie zniwelowały dystans — po kilku minutach był remis 6:6.

    +Rywalki przerwały swoją niemoc i przez długie fragmenty grały jak równy z równym. Biało-Czerwone przegrywały 11:14 i znów musiały "gonić" wynik. Zadanie zostało znów szybko wykonane, ale Portugalki nie chciały jeszcze żegnać się z turniejem. Po autowych atakach Magdaleny Stysiak i Pauliny Damaske, sytuacja zrobiła się trudna, bowiem było już 20:16 dla reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego.

    +Lavarini sięgnął po drugą rozgrywającą Alicję Grabkę i Julię Szczurowską. Zmienniczka Stysiak w kluczowym momencie spotkania skończyła wszystkie ataki. Przy pierwszym meczbolu Szczurowska sprytną kiwką wręcz wcisnęła piłkę za siatkę i rywalki nie były już w stanie obronić.

    +W czwartek w Stambule Polki zagrają z Holandią, która wyeliminowała z turnieju Słowenię wygrywając 3:2.