← Awans Polek do półfinału ME siatkarek
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Polki zagrają w ćwierćfinale! Siatkarki z Portugalii nie miały szans

1 zmiana po publikacji w ciągu 39 min: 2 akapity zmienione, 9 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 31.08 o 20:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.08 20:20 01.09 13:30
treść i dopisania 21:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 31.08
    2 akapity zmienione · 9 akapitów dopisanych
    Treść

    ±To oznacza, że podopieczne Stefano Lavariniego w ćwierćfinale w czwartek zmierzą się z Holenderkami, które wygrały dziś ze Słowenią 3:2 (25:18, 19:25, 25:21, 29:31, 15:9)

    ±Biało-Czerwone do drugiej części mistrzostw przystąpiły podbudowane wygraną z Turcją 3:2 i były zdecydowanymi faworytkami starcia z Portugalią. który rozpocznie się w Stambule trzy godziny wcześniej.

    +Pierwsza partia bez historii, Polki zaczęły od mocnego uderzenia i już na początku wygrywały 6:1. Siatkarki z Portugalii podejmowały ryzyko w ataku i często omijały albo obijały blok przeciwniczek. W pewnym momencie przewaga Biało-Czerwonych zmalała do dwóch „oczek”, ale potem Julita Piasecka skończyła dwa ataki, Monika Lampkowska posłała asa serwisowego i było już 20:11 dla Polski.

    +Portugalki dobrze zaczęły drugą partię – prowadziły 7:3 i 11:7, a skutecznością imponowała rezerwowa skrzydłowa Alice Clemente. Biało-Czerwone podkręciły tempo i w drugiej części seta widowisko było już jednostronne. Katarzyna Wenerska większość piłek kierowała do Magdaleny Stysiak, która praktycznie się nie myliła. Także Lampkowska i Piasecka dokładały punkty w ataku.

    +Trzecia partia zaczęła się od prowadzenia Portugalii 6:0, dwukrotnie zagrywki nie przyjęła Piasecka i Lavarini musiał szybko reagować. Piasecką zastąpiła Martyna Czyrniańska, która mocno ożywiła poczynania polskiej drużyny, a niemal każdy jej kontakt z piłką kończył się zdobyczą punktową. Polki błyskawicznie zniwelowały dystans – po kilku minutach był remis 6:6.

    +Rywalki przerwały swoją niemoc i przez długie fragmenty grały jak równy z równym. Polki przegrywały 11:14 i znów musiały „gonić” wynik. Zadanie zostało znów szybko wykonane, ale Portugalki nie chciały jeszcze żegnać się z turniejem. Po autowych atakach Magdaleny Stysiak i Pauliny Damaske, sytuacja zrobiła się trudna, bowiem było już 20:16 dla reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego.

    +Lavarini sięgnął po drugą rozgrywającą Alicję Grabkę i Julię Szczurowską. Zmienniczka Stysiak w kluczowym momencie spotkania skończyła wszystkie ataki. Przy pierwszym meczbolu Szczurowska sprytną kiwką wręcz wcisnęła piłkę za siatkę i rywalki nie były już w stanie obronić.

    +Stysiak zakończyła mecz z dorobkiem 22 punktów, 11 dołożyła Piasecka. Najwięcej dla Portugalii zdobyły Julia Kavalenka i Clemente - po 10.

    +Polska – Portugalia 3:0 (25:18, 25:17, 25:23).

    +Polska: Katarzyna Wenerska, Magdalena Stysiak, Maja Koput, Magdalena Jurczyk, Julita Piasecka, Monika Lampkowska – Justyna Łysiak (libero) – Martyna Czyrniańska, Paulina Damaske, Anna Obiała, Alicja Grabka, Julia Szczurowska.

    +Portugalia: Mariana Garcez, Julia Kavalenka, Joana Garcez, Amanada Cavalcanti, Ana Monteiro, Margarita Maia, Matilde Rodrigues (libero) – Alice Clemente, Ana Figueiras, Raissa Cassama.