Po ataku w klasztorze w Jarosławiu jeden z rannych księży wezwał do modlitwy za napastnika, który pochodził z Ukrainy. Zaapelował też, by nie obarczać winą "narodu, z którego był oprawca". Niedługo później w sieci pojawiło się wymowne wideo wideo, zestawiające słowa księdza z zamieszkami i wtargnięciem grupy Ukraińców do jakiejś świątyni. Tyle że kontekst filmiku jest zupełnie inny.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
- Lead
Po ataku w klasztorze w Jarosławiu jeden z rannych księży wezwał do modlitwy za napastnika, który pochodził z Ukrainy. Zaapelował też, by nie obarczać winą "narodu, z którego był oprawca". Niedługo później w sieci pojawiło się wymowne wideo zestawiające słowa księdza z zamieszkami i wtargnięciem grupy Ukraińców do
jakieśjakiejś świątyni. Tyle że kontekst filmiku jest zupełnie inny.