Zaćmienie Słońca przyciągnęło tłumy. Na dachu Kopernika brakowało miejsc
+ Czytaj także: Zaginięcie Krzysztofa Dymińskiego. Niespodziewany wpis mamy
+ Prezydent Wrocławia oburzony. Wyznaczył 50 tys. zł nagrody
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
+ Czytaj także: Zaginięcie Krzysztofa Dymińskiego. Niespodziewany wpis mamy
+ Prezydent Wrocławia oburzony. Wyznaczył 50 tys. zł nagrody
± Zaćmienie Słońca z dachu Centrum Nauki Kopernik oglądał nawet premier Donald Tusk. To tylko pokazuje, jak dużym zainteresowaniem cieszyło się tegoroczne zjawisko. Premier podziwiał spektakl w okularach z filtrem.
Zaćmienie Słońca przyciągnęło tłumy. Wielkie zamieszanie w stolicy Na dachu Kopernika brakowało miejsc
± Zainteresowanie okazało się ogromne. Jak wynika z relacji korespondentki "Faktu" Sylwii Bagińskiej, która była na miejscu, przy limicie wynoszącym 100 osób na dach, dachu, z którego można było prowadzić obserwacje, w kolejce czekało nawet kilkaset osób.
± — Będzie to głębokie częściowe zaćmienie Słońca. Naprawdę olbrzymia część słońca Słońca zostanie zakryta przez tarczę Księżyca w ponad 80 procentach. Także widok będzie nieziemski. I czas jest niesamowity, bo to dzisiejsze zaćmienie jest przy zachodzie Słońca, czyli Słońce będzie bardzo nisko nad horyzontem. Dlatego potrzebne jest miejsce, gdzie mamy czystą przestrzeń przed sobą, że nam nic nie przeszkodzi, czyli idealnie nad morzem — mówił naszemu fotoreporterowi pan Piotr.
+ Do obserwowania zaćmienia nie wystarczą zwykłe okulary przeciwsłoneczne. Specjalne okulary zaćmieniowe wyposażone są w filtr, który bardzo mocno ogranicza ilość promieniowania docierającego do oczu. Dzięki temu można bezpieczniej patrzeć bezpośrednio na tarczę Słońca podczas częściowego zaćmienia.
+ Zwykłe okulary przeciwsłoneczne, nawet bardzo ciemne, nie zapewniają odpowiedniej ochrony. Patrzenie przez nie bezpośrednio na Słońce podczas zaćmienia może doprowadzić do uszkodzenia siatkówki. Eksperci ostrzegają, że do uszkodzenia wzroku może dojść nawet po krótkiej ekspozycji.
+ — Myśmy tutaj przyjechali z teleskopami. Tych teleskopów jest trochę i one wszystkie są wyposażone w profesjonalne filtry. Tutaj można bezpiecznie patrzeć na tarczę Słońca w dużym powiększeniu. Widzimy te szczegóły na fotosferze Słońca, na tej tarczy, czyli granulacje, flokule, pochodnie, ale widzimy też wyrzuty tej masy, tej plazmy, czyli protuberancje. To jest przepiękny widok i my teraz się tutaj edukujemy. Ludzie mogą, turyści, mieszkańcy spojrzeć przez te teleskopy na Słońce i zobaczyć coś, czego pewnie wcześniej nie widzieli, bo do tego jest potrzebny specjalistyczny sprzęt, a my taki przywieźliśmy tutaj do miasta — tłumaczy Piotr Duczmal.
± Zainteresowanie okazało się ogromne. Jak wynika z relacji korespondentki "Faktu" z miejsca, Sylwii Bagińskiej, która była na miejscu, przy limicie wynoszącym 100 osób na dach, z którego można było prowadzić obserwacje, w kolejce czekało nawet kilkaset osób.
± — Jest tu ogromne zamieszanie. Jest zablokowany ruch po drugiej stronie ulicy. Spodziewałam się, że będą tu tłumy, ale nie aż takie. Nasz operator przez 30 minut szukał miejsca, żeby zaparkować auto w okolicach Centrum Nauki Kopernik. Ci, którzy nie mogli wejść na dach, mogą oglądać zaćmienie z parku, jest tu wystawiony specjalny telebim. Organizatorzy zaapelowali, by używać specjalnych okularów do oglądania zaćmienia Słońca i dzielić się nimi z innymi — relacjonuje relacjonowała dla "Faktu" Sylwia Bagińska.
± Zaćmienie Słońca z dachu Centrum Nauki Kopernik oglądał nawet premier Donald Tusk. To tylko pokazuje, jak dużym zainteresowaniem cieszy cieszyło się tegoroczne zjawisko.
± W innych miejscach w Polsce również zebrały się tysiące ludzi, żeby podziwiać zaćmienie Słońca. Wiele osób oglądało spektakl na główce kołobrzeskiego molo. Tam również był reporter "Faktu" Przemysław Gryń, któremu udało się porozmawiać z Piotrem Duczmalem z Obserwatorium Astronomicznego CWINT.
+ — Będzie to głębokie częściowe zaćmienie Słońca. Naprawdę olbrzymia część słońca zostanie zakryta przez tarczę Księżyca w ponad 80 procentach. Także widok będzie nieziemski. I czas jest niesamowity, bo to dzisiejsze zaćmienie jest przy zachodzie Słońca, czyli Słońce będzie bardzo nisko nad horyzontem. Dlatego potrzebne jest miejsce, gdzie mamy czystą przestrzeń przed sobą, że nam nic nie przeszkodzi, czyli idealnie nad morzem — mówił naszemu fotoreporterowi pan Piotr.