← Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Radosław Sikorski potwierdza

8 zmian po publikacji w ciągu 2 h: lead raz, 4 akapity zmienione, 2 usunięte, 12 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (9 zapisów, pierwszy 16.08 o 08:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.08 08:45 17.08 05:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 8 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 10:10–10:50 · dopisanie · 1 akapit, 34 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Kondolencje złożyła również minister spraw zagranicznych Węgier Anita Orban. "Nasze myśli są z ofiarami, ich rodzinami i rannymi. Węgry stoją u boku naszych polskich przyjaciół i udzielają wszelkiej możliwej pomocy i wsparcia" - napisała.

  2. 16.08
    3 akapity zmienione · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±"Wyrazy głębokiego współczucia dla rodzin ofiar tragicznej katastrofy" złożył też minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.Do Do tragedii na Węgrzech odniósł się również kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. "Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech" - napisał.

    ±Jak potwierdziła Interia w firmie przewozowej, której autokar uległ wypadkowi, pojazdem podróżowali uczestnicy pielgrzymi pielgrzymki wracający z Medjugorie. Pielgrzymkę obsługiwała firma z Podkarpacia.

    ±Na miejsce już w nocy udał się przedstawiciel firmy. - Na razie nie znamy szczegółów, wiemy tyle, że ludzi rozwieziono po okolicznych szpitalach, a kierowcy są przesłuchiwani - usłyszeliśmy w biurze firmy. Z kolei polsatnews.pl ustalił, że na miejsce dotarł już autokar zastępczy, który przetransportuje do Polski uczestników tragicznego wypadku.

    +"Wyrazy głębokiego współczucia dla rodzin ofiar tragicznej katastrofy" złożył też minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

    +"Tragiczna noc dla nas wszystkich po katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech. Łączę się w bólu z rodzinami ofiar wypadku, a także z rannymi w tej olbrzymiej katastrofie drogowej" - napisał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, "węgierskie służby ratunkowe i medyczne robią wszystko, by pomóc tym, którzy ucierpieli w tragicznym wypadku".

    +Rzecznik rządu Adam Szłapka podkreślił, że "jesteśmy myślami z poszkodowanymi w wypadku na Węgrzech i ich bliskimi". Dodał, że dla wszystkich potrzebujących informacji uruchomiona została infolinia: +36 20 472 9502

    +Polsatnews.pl ustalił natomiast, że na miejsce dotarł już autokar zastępczy, który przetransportuje do Polski uczestników tragicznego wypadku.

  3. 16.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Do "Wyrazy głębokiego współczucia dla rodzin ofiar tragicznej katastrofy" złożył też minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.Do tragedii na Węgrzech odniósł się również kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. "Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech" - napisał.

    +"Najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar" złożył premier Donald Tusk. Szef rządu podziękował węgierskim służbom za akcję ratunkową.

  4. 16.08
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    −Jak potwierdziła Interia, wypadkowi uległ autokar firmy przewozowej Michael z Jasła (woj. podkarpackie). Podróżowali nim pielgrzymi wracający z Medjugorie. Jeszcze w nocy przedstawiciel firmy udał się na miejsce zdarzenia.

    +Jak potwierdziła Interia w firmie przewozowej, której autokar uległ wypadkowi, pojazdem podróżowali uczestnicy pielgrzymi wracający z Medjugorie. Pielgrzymkę obsługiwała firma z Podkarpacia.

    +Na miejsce już w nocy udał się przedstawiciel firmy. - Na razie nie znamy szczegółów, wiemy tyle, że ludzi rozwieziono po okolicznych szpitalach, a kierowcy są przesłuchiwani - usłyszeliśmy w biurze firmy. Z kolei polsatnews.pl ustalił, że na miejsce dotarł już autokar zastępczy, który przetransportuje do Polski uczestników tragicznego wypadku.

  5. 16.08
    1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    −Jak ustalił Polsat News, autokarem podróżowała pielgrzymka wracająca z Medjugorie.

    +Jak potwierdziła Interia, wypadkowi uległ autokar firmy przewozowej Michael z Jasła (woj. podkarpackie). Podróżowali nim pielgrzymi wracający z Medjugorie. Jeszcze w nocy przedstawiciel firmy udał się na miejsce zdarzenia.

  6. 09:05–09:20 · 2 dopisania · 3 akapity, 72 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Do tragedii na Węgrzech odniósł się również kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. "Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech" - napisał.

      +"Rodzinom i bliskim ofiar składam najszczersze wyrazy współczucia. Łączę się z Wami w bólu i modlitwie w tych niezwykle trudnych chwilach. Niech zmarli spoczywają w pokoju. Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie" - dodał Czarnek.

  7. Lead

    "Potwierdzam zaistnienie tragicznego wypadku autokaru Polski autokar z polskimi turystami miał tragiczny wypadek na Węgrzech" - przekazał szef MSZ Węgrzech. Radosław Sikorski. Jak dodał, strona polska Sikorski i Karol Nawrocki potwierdzili ofiary śmiertelne oraz rannych.