±Maciej Wewiór podał, że autokar, który uległ wypadkowi wracał do Polski. - Wiemy, że żaden inny samochód nie uczestniczył w tym wypadku - podał. mówił.
+Odnosząc się do dotychczasowych doniesień ze strony węgierskiej, zgodnie z którymi prawdopodobnie doszło do zaśnięcia kierowcy, rzecznik MSZ przekazał: - Poczekajmy, aż zakończy się postępowanie służb węgierskich. To wydaje się najbardziej prawdopodobne z informacji, które my mamy, natomiast nie chcę ferować takich osądów, dopóki nie jest zakończone postępowanie - dodał.