±Jak powiedziała, zanim zdołała się wydostać z wraku autobusu, udało jej się "wyciągnąć za nogi" inne osoby. - Rękami rwałam ziemię, żeby się wydostać, ale tylko kawałek. Potem pomogli jej strażacy. strażacy - podkreśliła.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±Jedna z rannych kobiet, przebywająca w szpitalu w Miszkolcu, relacjonowała
reporterowi TVN24,agencji Reutera, co się wydarzyło. - Rozmawiałam przez telefon z Polską, z koleżanką i nagle: "bum". Autobus się przewrócił, przekoziołkował. Uderzyłam głową, ale byłam na tyle przytomna, że widziałam, co się stało. Wszystkie siedzenia były powyrywane, ludzie byli pod fotelami. Wszyscy krzyczeli: "ratunku" - powiedziała pasażerka.±
Jak podaje TVN24, wW Centrum Klinicznym Uniwersytetu w Debreczynie przebywa pięć osób, a jedna z nich ma w poniedziałek przejść operację. Do szpitala w Egerze trafiło 11 osób: pięć zostało już wypisanych, a sześć pozostaje na oddziale urazowym. Ich stan jest poważny, ale stabilny i nie zagraża życiu. - Treść
±Jedna z rannych kobiet, przebywająca w szpitalu w Miszkolcu, relacjonowała reporterowi TVN24, co się wydarzyło. - Rozmawiałam przez telefon z Polską, z
koleżanką,koleżanką i nagle: "bum". Autobus się przewrócił, przekoziołkował. Uderzyłam głową, ale byłam na tyle przytomna, że widziałam, co się stało. Wszystkie siedzenia były powyrywane, ludzie byli pod fotelami. Wszyscy krzyczeli: "ratunku" - powiedziała pasażerka.±W szpitalu w Nyíregyházie przebywa 20
Polaków. 18Polaków.18 odniosło lekkie obrażenia i-– jak przekazała placówka-– jeszcze w niedzielęmogąmoże zostaćwypisani.wypisanych ze szpitala. Dwie osobyzostająpozostają na obserwacji z powodu urazów głowy. Według wstępnych informacji węgierskiej policji kierowca miał zasnąć podczas jazdy. - 16.086 akapitów zmienionych · 2 akapity usunięte · 2 akapity dopisaneTreść
±W niedzielę ok. godz. 1 w nocy na autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem autokar z polskimi pielgrzymami wpadł do rowu w okolicy miejscowości Mezokeresztes i przewrócił się. Pojazdem jechało 59 polskich obywateli - 57 pasażerów i dwóch kierowców. Zginęło 12 osób, a 10 pasażerów pozostaje w stanie ciężkim, w tym pięć osób w stanie zagrożenia życia.
±Jedna z rannych kobiet, przebywająca w szpitalu w Miszkolcu,
rozmawiała z reporterem TVN24.relacjonowała reporterowi TVN24, co się wydarzyło. - Rozmawiałam przez telefon z Polską, z koleżanką, i nagle: "bum". Autobus się przewrócił, przekoziołkował. Uderzyłam głową, ale byłam na tyle przytomna, że widziałam, co się stało. Wszystkie siedzenia były powyrywane, ludzie byli pod fotelami. Wszyscy krzyczeli: "ratunku" - powiedziała pasażerka.±Dodała, że
samama pękniętą kość ramienia, połamane żebra i uszkodzony kręgosłup. Opowiedziała, że gdy ludzie "koziołkowali", ona zdążyła się przytrzymać jakiejś ramy.Kobieta relacjonuje, że było ciemno, nic nie było widać.±- Autobus przewrócił się raz, potem
drugi.drugi raz. Zdążyłam się czegoś przytrzymać, ale siedzenie zostało wyrwane razem z całąkonstrukcją, trzymałamkonstrukcją. Trzymałam się tej ramy. W środku było ciemno, nic nie było widać. To jest nie do wyobrażenia widzieć, jak ten autobus wyglądał od środka -opowiada pacjentka.opowiadała pani Helena.±Jak podaje TVN24,
węgierskie szpitale przekazały dane o hospitalizowanych. Ww Centrum Klinicznym Uniwersytetu w Debreczynie przebywa pięć osób, a jedna z nich ma w poniedziałek przejść operację. Do szpitala w Egerze trafiło 11 osób: pięć zostało już wypisanych, a sześć pozostaje na oddzialeurazowym; ichurazowym. Ich stan jeststabilny, choćpoważny, ale stabilny i nie zagraża życiu.±W szpitalu w Nyíregyházie przebywa 20 Polaków.
Osiemnastu18 odniosło lekkie obrażeniai,i - jak przekazałaplacówka,placówka - jeszczedziśw niedzielę mogą zostać wypisani. Dwie osoby zostają na obserwacji z powodu urazów głowy. Według wstępnych informacji węgierskiej policji kierowca miał zasnąć podczasjazdy, a osoba kierująca autokarem została zatrzymana.jazdy.−Czytaj też: Zaatakował nożem kilka osób. Zatrzymano 23-latka
−Przeczytaj również: Śpią w namiotach pod blokiem. Plaga robactwa w Dąbrowie Górniczej.
+Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Wszystko, co musisz wiedzieć
+- Ludzie byli poprzywalani fotelami. To był jeden krzyk, jeden jęk - mówiła. - Tragedia ogromna, tego nie da się przeżyć - dodała.