"Wypadek był drastyczny". Trudna identyfikacja ofiar z Węgier
- Cały czas trwa identyfikacja wszystkich zwłok. Ona nie jest łatwa. Wypadek był drastyczny - mówiła wojewoda podkarpacki podkarpacka Teresa Kubas-Hul. Kubas-Hul na wieczornej konferencji prasowej. Zaznaczyła, że po godz. 21 z Polski wystartuje samolot z medykami. Polski...
± - Specjalny samolot z Polski jeszcze dziś wyruszy w kierunku Węgier po to, żeby zabrać do Polski pasażerów - mówiła na konferencji prasowej wojewoda podkarpacki podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
± Jak zaznaczyła, samolot wyleci o godz. 21 z Warszawy, a na pokładzie będą medycy, ratownicy medyczni, a także medyczni oraz wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk i przedstawiciel Narodowego Funduszu Zdrowia.
± - Delegacja, która dotrze na Węgry Węgry, odwiedzi pacjentów we wszystkich czterech szpitalach, w których się znajdują. Zostanie ustalony stan zdrowia naszych mieszkańców. Nie ma decyzji, czy samolot powróci jutro, czy dopiero we wtorek. To będzie wszystko uzależnione od decyzji, które będą podejmowane w dniu jutrzejszym na miejscu - mówiła wojewoda.
± - Czekamy na oficjalne potwierdzenie ze strony policji węgierskiej co do tożsamości osób, które zginęły podczas tego wypadku. Jeszcze w dniu dzisiejszym mamy otrzymać już część protokołów już takich bardzo oficjalnych i wtedy zespoły osób z psychologiem pojadą bezpośrednio do rodzin tych osób, żeby przekazać tę informację - mówiła Kubas-Hul.
± - Cały czas trwa identyfikacja wszystkich zwłok. Ona nie jest łatwa. Wypadek był drastyczny, więc służby węgierskie muszą być w 100 procentach proc. pewne, że to jest tożsamość tej osoby. Część rodzin już dotarła na miejsce i potwierdza również tożsamość tych osób - podkreśliła.