← Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Myślałam, że się palimy". Ocalona Polka opisuje koszmar w autokarze

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 17.08 o 12:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.08 11:55 17.08 17:30
treść i dopisania 12:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 17.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Kobieta opisała, że pojazd był mocno przechylony. Po uderzeniu leżała głową w dół, ale zdołała się podnieść i zauważyła otwór w dachu. - Koleżanka zawołała więc znalazłam sobie taki zaczep na stopy. A zaparłam się tymi stopami i wyciągnęłam ją. Wszystko spadło w dół. Krzesła powyrywane leżały, przygniatało ludzi. Ludzie leżeli jedni na drugich. Tylko trzeba było się po prostu stamtąd wydostać, niesamowitą akcję wykonał też nasz kierowca, pan Robert, on do samego końca, dopóki nie przyjechały służby pomagał wyciągać ludzi - zrelacjonowała Polka.

    −- Ja myślałam, że się palimy, bo w autobusie było pełno pyłu. Nie wiedziałam, co to jest. Okazało się, że to widocznie był ten zebrany od spodu piach - relacjonowała ocalona na antenie stacji TVN24.

    +Kobieta opisała, że pojazd był mocno przechylony. Po uderzeniu leżała głową w dół, ale zdołała się podnieść i zauważyła otwór w dachu.