Treść
+ "Według naszych obecnych danych przypuszcza się, że kierowca zasnął. Kierowca został zatrzymany, obecnie przebywa w areszcie, a dochodzenie jest w toku" - dodał.
+ "Obecnie nie toczą się żadne negocjacje w sprawie przekazania kierowcy stronie polskiej. Władze węgierskie intensywnie kontynuują dochodzenie" - zapewnił Janasóczki. "Dążymy do tego, aby zakończyć dochodzenie możliwie najszybciej i w sposób jak najbardziej profesjonalny oraz aby ponad wszelką wątpliwość ustalić przyczynę wypadku" - wskazał.
+ Prokuratura Okręgowa Borsod-Abauj-Zemplen - w rozmowie z Wirtualną Polską - nie była w stanie na ten moment potwierdzić tych informacji.
+ W rozmowie z Wirtualną Polską Janasóczki przekazał, że ofiary wypadku trafiły do czterech szpitali na terenie Węgier. Ranni hospitalizowani są w Miszkolcu, Egerze, Debreczynie oraz Nyíregyháza.
+ Do katastrofy polskiego autokaru doszło w nocy soboty na niedzielę na Węgrzech. Zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Polski autokar kilka dni wcześniej wyruszył z Podkarpacia w kierunku Medjugorie. Pielgrzymi wracali do kraju.