Wrócili do Polski po tragicznym wypadku na Węgrzech. Nie wszyscy mogli opuścić szpitale
− Powrót części poszkodowanych nie oznacza zakończenia operacji pomocy Polakom. Na Węgrzech pozostaje 18 osób, których stan zdrowia wymaga dalszej hospitalizacji.
− Szczególnie trudna sytuacja dotyczy pacjentów przebywających w szpitalu w Miszkolcu. Według informacji przekazanych przez przedstawicieli polskich służb medycznych ich stan nie pozwalał na bezpieczny transport do kraju. Kolejne osoby, hospitalizowane m.in. w Egerze, Debreczynie i Nyiregyhazie, mają być ewakuowane do Polski w następnych dniach, gdy lekarze uznają to za możliwe. Wcześniej pięciu poszkodowanych zostało już wypisanych ze szpitali.
+ Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul poinformowała, że spośród osób, które w poniedziałek wróciły do Polski, pięć zostało przewiezionych do dwóch szpitali na dalszą hospitalizację. Jak zaznaczyła, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pozostałe 16 osób nie wymagało obecnie hospitalizacji i zostało odebranych przez rodziny.
+ Wojewoda dodała, że szpital MSWiA pozostaje w gotowości na wypadek pogorszenia stanu zdrowia któregoś z poszkodowanych. Placówka została uprzedzona o możliwości przyjęcia pacjentów i ma zapewnić im priorytetową pomoc.
+ Kubas-Hul przekazała również, że na Węgrzech nadal przebywa 18 hospitalizowanych Polaków. Pięć osób zostało już wypisanych ze szpitali i wróciło do kraju z rodzinami. Władze województwa pozostają w kontakcie z poszkodowanymi, a osoby, których stan zdrowia na to pozwoli, będą sukcesywnie transportowane do Polski.