Treść
± Tragiczny wypadek miał miejsce w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezőkeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje Medjugorie (Bośnia i Hercegowina).
+ We wtorek rano wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul mówiła, że tego dnia spodziewane jest zakończenie identyfikacji ofiar, a po tych czynnościach ma się rozpocząć proces sprowadzania zwłok do Polski. Poinformowała, że siedem spośród dwunastu ofiar zostało już zidentyfikowanych, w przypadku pięciu trwa identyfikacja ciał.
+ - Czekamy na oficjalne protokoły. W przypadku dwóch osób jedna rodzina jedzie we wtorek na Węgry, żeby je zidentyfikować. W przypadku innej rodziny wysyłamy nasz samochód służbowy wraz z psychologiem, który zawiezie ją na miejsce w celu identyfikacji - dodała.
+ Podczas popołudniowej konferencji prasowej wojewoda podkarpacka przekazała, że wszystkie osoby, które zginęły w wypadku na Węgrzech, zostały zidentyfikowane. - W przypadku trzech osób mamy już dokumenty potwierdzające, w przypadku dwóch osób jeszcze czekamy na dokumenty, ale już wszystkie osoby zostały zidentyfikowane - podkreśliła.
+ - Tak jak wspominałam dzisiaj rano, naszym samochodem służbowym pojechał członek rodziny jednej z osób, która zginęła, wraz z panią psycholog. Dotarli na miejsce, zidentyfikowali ciało bliskiej osoby. Ten członek rodziny wraca do Polski, pani psycholog zostaje na miejscu - powiedziała, dodając, że "jest potrzeba wsparcia psychologicznego, zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które tam są na miejscu, dlatego też pani psycholog zostanie tak długo, jak będzie trzeba".
+ - Tak jak powiedziałam, samochód wraca z członkiem rodziny, natomiast jeszcze w dniu dzisiejszym wyjedzie kolejny samochód na na Węgry, tak żeby pani psycholog mogła przemieszczać się pomiędzy tymi miejscowościami, w których pacjenci znajdują się w szpitalu - przekazała.